Rolnicy, leśnicy, transportowcy i myśliwi protestowali w Warszawie przeciwko szkodliwej polityce UE
„5xSTOP!” – to hasło protestu rolników, leśników i myśliwych, który odbył się w Warszawie. Protest rozpoczął się po godzinie 14.00 przed przedstawicielstwem Komisji Europejskiej na ulicy Jasnej, a potem przeniósł się na Plac Teatralny, gdzie w Operze Narodowej odbyła się inauguracja polskiej prezydencji w Unii Europejskiej.
W Teatrze Wielkim zebrali się ministrowie rządu Donalda Tuska i przedstawiciele Komisji Europejskiej. Nie ma tam przewodniczącej Ursuli von der Leyen, która jest chora. Rolnicy czekali na polityków, aby przedstawić im swój protest wobec Zielonego Ładu i umowy Mercosur. Niestety ani Donald Tusk, ani jego ministrowie, ani komisarze nie wyszli do rolników.
Ubiegły rok upłynął w polskim rolnictwie pod znakiem protestów.
– Nie tak sobie wyobrażaliśmy początek 2025 roku – mówił Tomasz Ognisty, zastępca przewodniczącego NSZZ RI „Solidarność”.
Niestety problemów przybywa, a te, z którymi rolnicy borykali się w zeszłym roku, nie zostały rozwiązane. Dlatego w piątek do Warszawy tłumie przybyli rolnicy.
Data protestu nie była przypadkowa. 3 stycznia przypada inauguracja polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.
– Czapki z głów! Rozpoczynamy ten protest modlitwą. Tak, jak robili to nasi ojcowie zawsze przed wielkimi rzeczami – podkreślił Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ RI „Solidarność”.
W stolicy Polski miała się pojawić szefowa Komisji Europejski, Ursula von der Leyen, ale z powodów zdrowotnych odwołała swój przyjazd. To niemiecka polityk jest odpowiedzialna za podpisanie umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a państwami Mercosur, czyli m.in. Brazylią, Argentyną i Urugwajem.
– Ta umowa jest zwycięstwem dla Europy. 60 tysięcy firm eksportuje dziś do krajów Mercosuru. 30 tys. z nich to małe i średnie przedsiębiorstwa. Korzystają one z obniżonych taryf i prostszych procedur celnych. Stworzy to ogromne możliwości biznesowe – przekonywała przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Z tych ogromnych możliwości skorzystają przede wszystkim Niemcy. Dla rolników z pozostałych krajów ta umowa to poważny cios – mówił Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ RI „Solidarność”.
– Doprowadzi do tego, że nasze rolnictwo europejskie będzie wygaszane – zaznaczył Tomasz Obszański.
Obok rolników z Polski pojawili się też gospodarze z innych krajów Unii Europejskiej. W protest włączyli się też leśnicy i myśliwi.
– Jeżeli pozwolimy na zniszczenie polskich lasów, polskiego przemysłu drzewnego, czyli całego przemysłu meblarskiego, przemysłu tartacznego, to będzie wzrost bezrobocia – zauważył Łukasz Smolarczyk, wiceprezes Opolskiej Izby Rolniczej.
Do tego doprowadzi polityka leśna obecnego rządu.
Łowiectwo jest zagrożone przez wprowadzanie ekologicznych ideologii.
– To wszystko czynią aktywiści z różnych organizacji. Wielokrotnie namawialiśmy rządzących, żeby sprawdzili, kto finansuje te NGOS-y, które działają na szkodę rolnictwa i na naszą działalność myśliwych. Musimy razem się przeciwstawić. Bardzo ubolewam, że nie możemy merytorycznie rozmawiać z rządzącymi i musimy wychodzić na ulicę – mówił jeden z protestujących.
Manifestujących niepokoi także unijny Zielony Ład oraz napływ produktów rolno-spożywczych z Ukrainy.
– Generalnie powinniśmy przyjąć taką zasadę i chronić nasz rynek wewnętrzny, jeżeli chodzi o napływ towarów rolno-spożywczych spoza Unii Europejskiej, dlatego że umowa była taka, iż jest to wolny rynek, wolny przepływ towarów i usług w ramach Unii Europejskiej. W tej chwili to, co się odbywa, to jest import towarów zewnętrznych, które doprowadzają do takich zaburzeń na rynku, jakie dziś obserwujemy przy tym proteście – zwrócił uwagę Wojciech Pabis, uczestnik protestu.
Na proteście pojawił obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki. Podkreślał, że rząd powinien wykorzystać polską prezydencję do zablokowania szkodliwych zmian dla rolników.
– To, że dzisiaj tej prezydencji nie wykorzystuje się do wstrzymania z jednej strony Zielonego Ładu, a z drugiej umowy z Mercosurem, jest zaniechaniem polskiego rządu – zaznaczył obywatelski kandydat na prezydenta RP.
Transmisję z protestu przeprowadziła Telewizja Trwam.
TV Trwam News



