PAP/Piotr Nowak

„5xSTOP!” – protest rolników, transportowców, leśników i myśliwych przeciwko szkodliwej polityce Unii Europejskiej

„Mercosur = upadek polskiego rolnictwa”, „dość absurdów unijnej polityki rolno-klimatycznej” oraz „Zielony nieład” – m.in. pod takimi hasłami protestują dziś w Warszawie rolnicy, leśnicy, myśliwi i transportowcy.

Manifestacja rozpoczęła się o godz. 14.00 przed przedstawicielstwem Komisji Europejskiej na ul. Jasnej. Delegacja protestujących została wpuszczona do budynku. Obecnie rolnicy zmierzają w kierunku Teatru Narodowego, gdzie odbędzie się oficjalna inauguracja polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.

Przewodniczący rolniczej „Solidarności”, Tomasz Obszański, zauważył, że to już kolejny rok, który rolnicy zaczynają protestami, jednak przez ten czas żadne problemy nie zostały rozwiązane, a doszły kolejne, m.in. umowa z Mercosur.

Jak wskazał związkowiec, nadzieją napełnia fakt, że dzisiejsza manifestacja zjednoczyła wszystkie organizacje rolnicze.

– Wszyscy rolnicy są razem, wszystkie organizacje są razem na tym proteście, który dzisiaj jest, który jest przeciwko szkodliwej polityce Unii Europejskiej, który jest przeciwko szkodliwej polityce Ursuli von der Leyen, która tak naprawdę chce zrobić z Polski kolonię. My już po części tą kolonią jesteśmy. Nie mamy swojego przemysłu, nie mamy swojego handlu. Tak naprawdę jesteśmy zależni w wielu rzeczach od Niemiec, od UE, która tutaj wprowadziła swój dyktat. Dobrze, że jesteśmy razem. Dobrze, że stanowimy jedność. Oni się tej jedności boją. Dlatego jesteśmy wszyscy razem – zaznaczył Tomasz Obszański.     

Na proteście pojawił się m.in. Karol Nawrocki, który podkreślił, że powinien być na nim każdy kandydat na prezydenta, który myśli po polsku. Kandydat popierany przez PiS stwierdził, że w pełni solidaryzuje się z rolnikami i podziela ich postulaty.

– Wszystkie te postulaty, przeciwko którym dzisiaj protestują rolnicy w Warszawie, są także moimi postulatami, a więc stop Zielonemu Ładowi, stop umowie z Mercosur, a także stop napływowi produktów rolnych z Ukrainy, jeśli to zagraża interesowi polskiego rolnika. Jesteśmy solidarni z państwem ukraińskim w tej strasznej wojnie, ale to nie może niszczyć polskich gospodarstw rolnych – mówił Karol Nawrocki.     

Manifestację zorganizowało Porozumienie Organizacji Rolniczych. W jego skład wchodzą m.in. rolnicza „Solidarność” i Krajowa Rada Izb Rolniczych.

RIRM

drukuj