fot. PAP/Paweł Supernak

Czujki dymu i czadu ratują życie!

Małe urządzenie, a może uratować życie. Mowa o czujce dymu i czadu. Jej instalacja w naszych domach i mieszkaniach pozwala na szybkie wykrycie zagrożenia i możliwość reakcji – podkreślają służby, które apelują o montaż urządzeń.

Statystyki Państwowej Straży Pożarnej mówią same za siebie.

W bieżącym roku w kraju doszło już do około 400 zdarzeń pożarów w budynkach mieszkalnych i do około 50 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla. W pożarach zginęło pięć osób. Tlenkiem węgla zatruły się i zmarły trzy osoby – mówił kpt. Jakub Friedenberger z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku.

To dopiero początek okresu grzewczego. Stąd szczególny apel do wszystkich o ostrożność, a także o zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Mowa tu przede wszystkim o przeglądzie pieców przed nadchodzącą zimą, ale nie tylko.

One muszą być systematycznie przeglądane, serwisowane. To również tyczy się przewodów kominowych, przewodów wentylacyjnych. To jest taki punkt wyjścia w ogóle naszego bezpieczeństwa i dalszym tematem, żeby to bezpieczeństwo wzmocnić, są czujki dymu i czujki tlenku węgla – zaznaczył kpt. Jakub Friedenberger.

Czujki dymu i czadu to małe, o niewielkim koszcie urządzenia, które mogą uratować nam życie.

Musimy tutaj myśleć o czujce dymu jako o urządzeniu, które wykryje dym, np. w nocy, kiedy śpimy i dojdzie do pożaru w mieszkaniu, to ta czujka nas intensywnym sygnałem zaalarmuje i obudzi. Będziemy mogli szybko i sprawnie się zaalarmować już we wczesnej fazie pożaru. Czujka czadu natomiast informuje nas o wzroście poziomu tlenku węgla, który jest produktem niepełnego spalania np. gazu. Więc wszędzie w pomieszczeniach, gdzie palimy paliwem gazowym, stałym, takie czujki powinny się znajdować. Coraz więcej sygnałów trafia do nas takich, że zadziałała czujka i dzięki temu ktoś po prostu uratował swoje życie – zauważył kpt. Jakub Friedenberger z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku.

W minionym tygodniu zostało podpisane rozporządzenie dot. obowiązku montażu czujek pożarowych. Na początku wymóg instalacji będzie dotyczył nowo budowanych domów. Z kolei w już istniejących, będzie on wprowadzany w późniejszym terminie. W przypadku starszych domów i mieszkań czujniki dymu będą obowiązkowe od 1 stycznia 2030 roku.

TV Trwam News

 

drukuj