Resort zdrowia Strefy Gazy: 28 osób zginęło w ostrzale szkoły w Dżabalii
Do 28 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych izraelskiego ostrzału szkoły w Dżabalii na północy Strefy Gazy, która służyła jako schronienie dla przesiedleńców – poinformowało w czwartek palestyńskie ministerstwo zdrowia.
Wcześniejszy bilans resortu mówił o 19 zabitych, a izraelska armia powiadomiła, że ostrzelała „dziesiątki terrorystów Hamasu i Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu spotykających się w obiekcie wcześniej pełniącym funkcje szkoły”.
Resort zdrowia Strefy Gazy oznajmił, że wśród ofiar są także dzieci, a w budynku chronili się palestyńscy przesiedleńcy. Cytowany przez agencję Reutera lokalny urzędnik, Medhat Abbas, wydał dramatyczny apel: „Nie ma wody, aby ugasić ogień. Nie ma nic. To masakra. Cywile i dzieci są zabijani, palą się”.
Siły zbrojne Izraela opublikowały nazwiska 12 członków ugrupowań terrorystycznych, którzy uczestniczyli w spotkaniu w szkole, dodając, że ponoszą oni odpowiedzialność za ostrzały rakietowe wymierzone w Izrael i ataki na izraelskie wojska. Armia powiadomiła, że podjęła kroki mające na celu ograniczenie strat cywilnych – podał portal Times of Israel. Wojsko przekazało również, że podczas działań w rejonie Dżabalii żołnierze znaleźli broń, materiały wybuchowe i amunicję w szkole znajdującej się na terenie zamieszkanym przez cywilów.
Portal BBC News przypomniał, że armia wydała nakaz ewakuacji ludności z wielu obszarów na północy Strefy Gazy, jednak tysiące Palestyńczyków, wyczerpanych nieustannym przemieszczaniem się i obawiających się utraty źródeł zaopatrzenia, pozostało na miejscu.
Izraelska armia powróciła na północ Strefy Gazy, aby zwalczać bojowników Hamasu, którzy – w jej ocenie – przegrupowują się w celu dokonywania kolejnych ataków. Hamas zaprzecza zarzutom, że działa na obszarach zamieszkanych przez cywilów. Dyrektor biura prasowego rządu Strefy Gazy, kierowanego przez Hamas, utrzymuje, że w ciągu ostatnich 10 dni zginęły 342 osoby, a na północy dochodzi do „ludobójstwa i czystek etnicznych, niszczenia domów, dzielnic mieszkalnych, dróg, szpitali, szkół, meczetów i infrastruktury w ramach planu przesiedleń”.
Strona izraelska zaprzecza, jakoby nakazy ewakuacji miały wiązać się z wysiedlaniem ludności palestyńskiej. Twierdzi, że są wydawane w celu zapewnienia bezpieczeństwa cywilom i oddzielenia ich od uzbrojonych bojowników.
PAP



