fot. flickr.com

Komisja Europejska wydała coroczny raport na temat praworządności w Unii. W przypadku Polski odnotowała poprawę sytuacji, choć rząd D. Tuska  siłowo przejął prokuraturę i media publiczne

Komisja Europejska wydała coroczny raport na temat praworządności w Unii. W przypadku Polski odnotowała poprawę sytuacji, choć dotychczas na gruncie prawa nie zaszły żadne zmiany. Przeciwnie. Rząd siłowo przejął prokuraturę i media publiczne.

 

W raporcie Komisji Europejskiej czytamy, że „w Polsce nie ma już zagrożenia dla tak zwanej praworządności”. Jednak przez pół roku rządów liberalno-lewicowej koalicji niewiele się zmieniło – zwrócił uwagę politolog, dr Andrzej Skiba.

– Trudno zauważyć istotne zmiany w prawie, co do których zastrzeżenia w przeszłości zgłaszały instytucje i organy Unii Europejskiej – wskazał dr Andrzej Skiba.

W dokumencie czytamy, że Komisja Europejska pozytywnie ocenia zmiany w prokuraturze.

„Stwierdza się pewne postępy w procesie rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego oraz znaczne postępy w dalszych staraniach na rzecz zapewnienia funkcjonalnej niezależności prokuratury od rządu” – napisano w raporcie.

Ustawa o rozdzieleniu wskazanych funkcji jest dopiero w Kancelarii Premiera. Z kolei Prokuratura Krajowa została przejęta z naruszeniem prawa. W styczniu Prokurator Generalny, Adam Bodnar, bez zgody prezydenta odwołał Prokuratora Krajowego, Dariusza Barskiego, i wskazał w jego miejsce pełniącego obowiązki Jacka Bilewicza.

– Został powołany mocą decyzji pana premier Donalda Tuska – mówił minister sprawiedliwości, Adam Bodnar.

Szefem nielegalnie przejętej prokuratury został Dariusz Korneluk, którego po przeprowadzeniu konkursu wybrał minister Adam Bodnar. Przykładów łamania prawa w Polsce jest więcej – mówił poseł Michał Wójcik z Suwerennej Polski.

– Każdy, kto żyje w naszym kraju, wie, że jest zamach na różne instytucje. W tej chwili na Trybunał Konstytucyjny, na KRS, na prokuraturę – zwrócił uwagę poseł Michał Wójcik.

– Nielegalnie także dokonuje się zmian prezesów różnych sądów apelacyjnych czy okręgowych – zaznaczył dr Piotr Gawryszczak.

Skoro żadna zmiana w wymiarze sprawiedliwości nie jest realizowana zgodnie z prawem, to dlaczego Komisja Europejska chwali Warszawę?

– Zmienił się rząd, zwiększyła się większość parlamentarna i celem tej większości jest przywrócenie praworządności – wskazał poseł Mirosław Suchoń z Trzeciej Drogi.

Komisja Europejska docenia też rząd Donalda Tuska za zmiany w mediach publicznych.

„Stwierdza się (…) pewne postępy we wzmacnianiu przepisów i mechanizmów służących poprawie niezależnego zarządzania i zwiększeniu niezależności redakcyjnej w mediach publicznych, z uwzględnieniem europejskich standardów dotyczących mediów publicznych” – wskazano w raporcie Komisji Europejskiej.

Media publiczne – podobnie jak Prokuratura Krajowa – zostały przejęte siłowo. Już w grudniu 2023 r., tydzień po zmianie rządu, nominaci ówczesnego ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza wtargnęli m.in. do siedziby TVP.

Trudno się dziwić, że Bruksela przymyka oko na to, co robi rząd premiera Donalda Tuska – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, prof. Krzysztof Szczucki.

– Niezależnie od tego, że łamie prawo, działa niezgodnie ze standardami demokratycznymi, niezgodnie z porządkiem prawnym, to i tak w przekonaniu Komisji Europejskiej jest praworządna, demokratyczna, bo jest władzą realizującą interesy Brukseli – podkreślił poseł prof. Krzysztof Szczucki.

Ze względu na rzekome łamanie praworządności Komisja Europejska blokowała wypłatę unijnych środków dla Polski, kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość. Środki trafiły do Polski dopiero po zmianie władzy, mimo braku reform i przy jednoczesnym łamaniu prawa.

TV Trwam News

drukuj