K. Bosak: Wzywamy szefa MS Adama Bodnara oraz szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza do dymisji
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak podkreślił, że minister sprawiedliwości Adam Bodnar oraz szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powinni podać się do dymisji. Podkreślił, że aresztowanie żołnierzy za użycie broni wobec migrantów jest nieakceptowalną sytuacją.
Szokujące, nocne oświadczenie zastępcy prokuratora generalnego ds. wojskowych. Z tego co pisze w prokuraturze panuje nieopisany chaos.
Wygląda na to, że albo 2 miesiące to ukrywali przed społeczeństwem, lansując się na temacie ochrony granic, albo szef MON i Minister… pic.twitter.com/uX7G0oxjUg
— Krzysztof Bosak (@krzysztofbosak) June 6, 2024
Onet napisał w środę wieczorem o żołnierzach, którym po strzałach ostrzegawczych w stronę ludzi forsujących granicę polsko-białoruską postawiono zarzuty. Według portalu, gdy migranci przekroczyli granicę, a strzały w powietrze ich nie powstrzymały, żołnierze 1. Warszawskiej Brygady Pancernej zaczęli w obronie koniecznej strzelać w ziemię, niektóre z wystrzelonych łącznie 43 pocisków trafiły rykoszetem w płot. Jak relacjonuje portal, kiedy sytuacja została opanowana, do akcji wkroczyła Straż Graniczna. Jej funkcjonariusze zawiadomili Żandarmerię Wojskową, która aresztowała żołnierzy za użycie broni wobec migrantów.
„Oczekujemy niezależnie od tego, jakie jest wyjaśnienie tej sprawy – mianowicie, czy minister Bodnar i wicepremier Kosiniak-Kamysz o tej sprawie nie wiedzieli, czy też wiedzieli i ją ukrywali – oba warianty są tak samo kompromitujące, w związku z czym wzywamy ich obu do dymisji” – powiedział wicemarszałek Sejmu.
Według niego zarówno Bodnar, jak i Kosiniak-Kamysz nie nadają się do tego, by zarządzać wymiarem sprawiedliwości i obronnością.
„Skoro się nie nadajecie, ustąpcie, zróbcie miejsce tym, którzy zajmą się tym w sposób poważny, którzy nie będą dowiadywali się z portali internetowych, co dzieje się na granicy i jak traktowani są żołnierze” – dodał Bosak.
Ostrzegaliśmy 24 kwietnia, że @Adbodnar zajmuje się ściganiem obrońców granic i powołał specjalny zespół prokuratorów w tej sprawie.
Dlaczego wówczas nikt się tym nie zainteresował? https://t.co/hEe48glHjG
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) June 6, 2024
„Sytuacja, żeby żołnierz, który otwiera ogień, strzały ostrzegawcze w sytuacji, kiedy przekraczana jest nielegalnie granica, kiedy ktoś nastaje na jego zdrowie, na jego życie, był zakuwany, traktowany jak bandyta, pozbawiony ochrony prawnej, wtrącany do aresztu, żeby powoływać jakieś specjalne zespoły prokuratorów, które mają się zajmować ściganiem żołnierzy czy funkcjonariuszy za wykonywanie swoich obowiązków, ta sytuacja jest całkowicie nieakceptowalna” – powiedział polityk.
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz dodał, że problemem na granicy są także miejsca noclegowe dla żołnierzy.
„Nie ma tam na przykład kontenerów specjalnych, takich noclegowych, tylko żołnierze tam nocują w czymś, co sami nazywają »żulowymi domkami«. »Żulowe domki« to jest coś takiego, co się buduje ze znalezionej, zorganizowanej na własną rękę starej boazerii, plandek, styropianu i tak dalej. Oni sami muszą to zrobić” – zaznaczył Berkowicz.
Krzysztof Bosak akcentował, że proponują pomoc prawną wszystkim żołnierzom, którzy są poszkodowani.
„Wczoraj opublikowałem adres emailowy, sejmowy. Proszę zwracać się do naszych posłów. Wszystkim żołnierzom i funkcjonariuszom, którzy są poszkodowani przez te bezprawie, które zafundował nam minister, prokurator generalny Bodnar i przez to bezprawie, które zafundował rząd PiS i Platformy i Lewicy, wszystkim spróbujemy pomóc na miarę swoich możliwości. Przez interwencję, przez pomoc prawną i poprzez przede wszystkim budowanie presji politycznej tutaj, w tej izbie, żeby ci wszyscy nieodpowiedzialni politycy zmienili swój sposób działania albo zostali stąd definitywnie wyeliminowani” – podkreślił wicemarszałek Sejmu.
PAP



