PAP/EPA

Protest europejskich rolników w Brukseli

Rolnicy z całej Europy, w tym Polacy, protestowali we wtorek w Brukseli przeciwko szkodliwej unijnej polityce klimatycznej. Gospodarze nie zgadzają się też na nadmierny i niekontrolowany import produktów rolno-spożywczych m.in. z Ukrainy. Wskazywali oni również na negatywne skutki rozrostu biurokracji w Unii Europejskiej.

 

Europejscy rolnicy protestowali we wtorek w Brukseli przeciwko polityce klimatycznej Unii, niekontrolowanemu napływowi towarów rolno-spożywczych spoza Wspólnoty oraz rozrostowi biurokracji. Jak uzasadniali, działania unijnych decydentów niszczą wielopokoleniowe gospodarstwa i zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu całej Europy.

Dlatego rolnicy europejscy są razem i sprzeciwiają się złym założeniom Zielonego Ładu – podkreślał podczas manifestacji przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, Tomasz Obszański.

– Ten ład musimy stworzyć na nowo! On ma być nasz, on ma być tak skonstruowany, żeby nam służył. To my mamy przy tym być i uczestniczyć w tym wszystkim! Musimy budować solidarność rolników europejskich! Słuchajcie! To jest bardzo ważna rzecz – solidarność rolników europejskich. Mamy być razem! Mamy się przeciwstawiać tym wszystkim zagrożeniom, które idą z Brukseli, gdzie urzędnicy brukselscy powodują, że dzisiaj musimy protestować przeciwko tym wszystkim złym założeniom. Jako Polacy zbieramy podpisy pod referendum przeciwko Zielonemu Ładowi, żeby powiedzieć stanowcze „nie”, żeby powiedzieć: „Koniec temu dyktatowi i zielonej komunie, która do nas przyszła, która niszczy nasze gospodarstwa – gospodarstwa rodzinne” – przemawiał do zgromadzonych szef rolniczej „Solidarności”.

Organizatorami protestu pod hasłem „Odgłosujmy ich” są rolnicy z Polski, Holandii, Niemiec, Belgii, Włoch, Hiszpanii, Rumunii i Francji.

W Brukseli w geście solidarności przebywa także m.in. prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. Lider Zjednoczonej Prawicy – jak napisał rzecznik PiS – przebywa razem z tymi, którzy „wskutek błędnej polityki UE mierzą się z wielkimi problemami”.

RIRM

drukuj