PAP/Radek Pietruszka

Będzie dymisja szefa MSWiA?

Opozycja domaga się dymisji ministra spraw wewnętrznych i administracji, Marcina Kierwińskiego, po środowych brutalnych akcjach policji, wymierzonych w protestujących rolników. Funkcjonariuszy broni premier Donald Tusk.

55 osób zatrzymanych, kilkanaście z zarzutami. To bilans działań policji po proteście rolników. Pomoc zatrzymanym zapewnia Rolnicza „Solidarność” oraz wiele organizacji pozarządowych m.in. Ordo Iuris.

Dziękujemy prawnikom i wszystkim, którzy udzielają tej pomocy rolnikom – mówił Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ RI „Solidarność”.

Według szefa MSWiA zatrzymane zostały osoby łamiące prawo, a połowa z nich była pijana. Minister Marcin Kierwiński chwalił policję za jej działania.

Operacja była przeprowadzona w sposób rzeczowy, merytoryczny, żeby zapewnić bezpieczeństwo protestujących – podkreślił Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Innego zdania są organizatorzy protestu oraz opozycja.

Pod polskim Sejmem doszło do scen, jakie nie były obserwowane przez ostatnie osiem lat – zauważył poseł Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS.

Całą Polskę obiegło nagranie, na którym widać brutalne zatrzymanie mężczyzny z biało-czerwoną flagą, stojącego przed kordonem policji. Trzech funkcjonariuszy wybiega, łapie go, przeciąga za kordon i powala na ziemię.

https://twitter.com/AnnaZalewskaMEP/status/1765637182012748118

Minister Marcin Kierwiński przekonywał, że policja zadziałała wzorowo.

Szef MSWiA utrzymuje, że protestujący masowo wyrywali kostkę brukową z ulic w okolicy Sejmu i rzucali nią w kierunku policji. Polityk kpił z pytań opozycji w tej sprawie.

Panie Czarnek, Panie Błaszczak. Ta kostka jest tam, bo droga, która wiedzie do Sejmu, jest z takiej kostki i ci prowokatorzy wydłubywali tę kostkę –  zaznaczył Marcin Kierwiński.

W okolicy ul. Senackiej prowadzącej do hotelu poselskiego, gdzie doszło do starć z policją, dzień przed protestem posłowie Prawa i Sprawiedliwości znaleźli dużą ilość porozrzucanej kostki brukowej.

Ta kostka nie jest stąd. Została tutaj przywieziona. Kto ją tu przywiózł i położył? – pytał Przemysław Czarnek, poseł PiS.

To w okolicy tego miejsca jeden z policjantów rzucał w kierunku protestujących czymś przypominającym kostkę brukową.

Przykładów brutalnego zachowania policji jest bardzo dużo.

Gazem łzawiącym zostało potraktowanych wiele przypadkowych osób.

Funkcjonariusze służb zawsze działają według rozkazów – przypomniał Jacek Wrona, były oficer CBŚP.

Taktyka pewnej wstrzemięźliwości przynosiła przez lata efekty. Tutaj okazało się, że przyjęta przez dowódców, przez tych, którzy wydawali rozkazy, była inna i widzieliśmy tego rodzaju obrazy, które bulwersują społeczeństwo – zwrócił uwagę Jacek Wrona.

Policji broni premier Donald Tusk. Szef rządu przekonywał, że większość brutalnych nagrań w internecie pochodzi sprzed lat.

Każdy, kto pozwolił sobie na prowokacje lub manipulacje, będzie za to odpowiadał, ale nie jest to policja – powiedział Donald Tusk, premier RP.

Szef rządu zapewnił, że będzie dążył do realizacji postulatów rolniczych, ale…

Nie będę rozmawiał z chuliganami, tylko będę rozmawiał z rolnikami – podkreślił Donald Tusk.

Na słowa szefa rządu odpowiedział Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ RI „Solidarność”.

Niech pan premier się zastanowi, kim jest i kogo reprezentuje? To minister Marcin Kierwiński oraz jego sztab doprowadzili do eskalacji i rozpoczęli walkę z rolnikami – wskazał Tomasz Obszański.

Rolnicy zapowiadają kontynuację swoich protestów. 20 marca odbędzie się blokada największych miast.

TV Trwam News

drukuj