PAP/Piotr Matusewicz

W Gdańsku położono stępkę pod budowę drugiego okrętu rozpoznawczego dla Marynarki Wojennej

Ruszyła budowa drugiego okrętu rozpoznawczego dla Marynarki Wojennej. W Gdańsku odbyła się dziś uroczystość położenia stępki.

Budowa pierwszego okrętu rozpoznania radioelektronicznego ruszała w lipcu. We wtorek położono stępkę pod drugi tego typu okręt. To bardzo skomplikowane jednostki naszpikowane elektroniką, nazywane często „okiem i uchem marynarki wojennej”. Odpowiadają za odczytywanie i przechwytywanie sygnałów telekomunikacyjnych oraz fal radiowych, a także za identyfikację i lokalizację innych jednostek.

– Sam typ okrętu i zadania, które przed mim stoją, sprawiają, że zbyt dużo szczegółów nie możemy ujawniać – wyjaśnia Dariusz Jaguszewski, prezes Zarządu, Stocznia Remontowa Shipbuilding w Gdańsku.

Jak podkreśla Dariusz Jaguszewski, będzie to nowoczesna jednostka. Jej znaczenie jest bardzo duże dla naszej armii – wskazuje komandor Piotr Skóra, szef szefostwa Techniki Morskiej-Agencji Uzbrojenia.

– Na dzisiejszym teatrze działań pozyskiwanie wiedzy i informacji na temat tego, co dzieje się wokół nas ma kluczowe znaczenie. Wszystkie dane pozyskiwane w ramach rozpoznania są później wykorzystywane w działalności operacyjnej innych jednostek – mówi komandor Piotr Skóra.

Szkolenia załóg rozpoczną się już w przyszłym roku.

– Zgodnie z umową, przejdą cykl szkolenia, za które odpowiada Saab Kockums. Oprócz tego na chwilę obecną – z uwagi na to, że szkolenia będą prowadzone w kraju i za granicą – żołnierze uczą się i przystosowują się do szkolenia z językiem angielskim – informuje kmdr por. Marcin Gronek, dowódca grupy okrętów rozpoznawczych, 3. Flotylla Okrętów Gdynia.

Okręt ma rozpocząć służbę w 2027 roku. To ważna jednostka, która wzmocni bezpieczeństwo Polski i naszych sojuszników z  NATO.

TV Trwam News

drukuj