Polskie władze są w stałym kontakcie z sojusznikami ws. naruszenia naszej przestrzeni powietrznej
Rosyjska rakieta naruszyła polską przestrzeń powietrzną. Służby badają sprawę, a nasze władze są w stałym kontakcie z sojusznikami z NATO.
To niepokojące nagranie obiegło w piątek media społecznościowe.
– Doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej dzisiaj w godzinach rannych, około godz. 7.00 czasu lokalnego. Systemy, które są w mojej dyspozycji jako dowódcy operacyjnego, zadziałały – poinformował gen. Maciej Klisz, dowódca operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych.
Wszystko wskazuje na to, że był to rosyjski pocisk – oznajmił szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Wiesław Kukuła.
– Była przez nas śledzona radarowo, opuściła również tę przestrzeń. Mamy na to potwierdzenie radarowe – narodowe i sojusznicze – tłumaczył gen. Wiesław Kukuła.
Najprawdopodobniej pocisk, który naruszył około 40 kilometrów naszej przestrzeni powietrznej, wrócił na teren Ukrainy.
– Obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej przebywał niecałe trzy minuty i opuścił przestrzeń powietrzną po tych trzech minutach – przekazał gen. Maciej Klisz.
Sytuacja była cały czas monitorowana ze względu na zmasowany rosyjski atak na terytorium sąsiadującej z nami Ukrainy, do jakiego doszło nocą.
Zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę https://t.co/YH9NTOqrdM
— Radio Maryja (@RadioMaryja) December 29, 2023
– Już w godzinach nocnych nasze środki przeciwlotnicze, nasze systemy zostały postawione w stan wyższej gotowości bojowej. Również dowódca operacyjny użył tu wszystkich możliwych środków (…) dla zapewnienia bezpieczeństwa naszej przestrzeni powietrznej – zapewniał ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Szef Wydziału Prasowego @DowOperSZ, rzecznik prasowy. ppłk J. Goryszewski: „Dokładnie o godz. 7.15 doszło dziś do naruszenia naszej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt latający”. W nocy zostały poderwane pary dyżurne myśliwców @TV_Trwam pic.twitter.com/Zbk3JEDd1H
— Radio Maryja (@RadioMaryja) December 29, 2023
Powstaje jednak pytanie, dlaczego nie zadziałał system obrony przeciwrakietowej.
– Zadaję pytanie, dlaczego ten obiekt nie został zestrzelony – zastanawiał się Mariusz Błaszczak.
To pytanie były minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, skierował do swojego następcy. Obecny szef resortu, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, odniósł się do sprawy po specjalnej naradzie zwołanej przez prezydenta w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.
[AKTUALIZACJA] W Biurze Bezpieczeństwa Narodowego zakończyła się pilna narada ws. naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt https://t.co/kkygWX7qU1
— Radio Maryja (@RadioMaryja) December 29, 2023
– Wszystkie działania, które zostały podjęte, zostały podjęte zgodnie z algorytmem postępowania – oznajmił szef MON.
Prezydent Andrzej Duda rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO, Jensem Stoltenbergiem. Polska jest w stałym kontakcie ze swoimi sojusznikami. Incydent niepokoi jednak mieszkańców przygranicznych miejscowości.
Zakończyła się właśnie rozmowa Prezydenta @AndrzejDuda z Sekretarzem Generalnym NATO @jensstoltenberg. Rozmowa dotyczyła naruszenia przestrzeni powietrznej RP. Jesteśmy od początku w stałym kontakcie z naszymi sojusznikami. #StrongerTogether
— Marcin Mastalerek (@MMastalerek) December 29, 2023
– Mieszkańcy są przerażeni, bo – jak wiemy – rok temu, w listopadzie, 40 kilometrów od nas, w Przewodowie, zdarzyło się, że rakieta spadła. Dwóch ludzi zginęło. Dlatego jesteśmy tu bardzo przerażeni tym, co się mogło tu wydarzyć – mówiła Zofia Mroczka, sołtys wsi Wożuczyn-Cukrownia, w której słyszano dziwne odgłosy i widziano przelatujący w powietrzu obiekt.
Stąd gorący apel prezydenta Andrzeja Dudy.
– Prosił, żeby przede wszystkim przekazywać słowa uspokojenia, że nie wydarzyło się nic takiego, co by mogło powodować zaniepokojenie mieszkańców, ponieważ nie zanotowano żadnego wybuchu – przekazała po spotkaniu w BBN szef kancelarii prezydenta, minister Grażyna Ignaczak-Bandych.
„Dzisiejszy incydent przypomina nam wszystkim, że Polska znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie toczącego się ostrego konfliktu między Federacją Rosyjską a Ukrainą, który podważa bezpieczeństwo na całym kontynencie europejskim” – zwrócił uwagę dr Marcin Sienkiewicz.
– To wymaga od wszystkich polityków gry politycznej w Polsce odpowiedzialności i wypracowania pewnego konsensusu w zakresie polityki obronnej państwa polskiego; budowania odporności w kontekście tak bliskiego zagrożenia, z jakim mamy w tej chwili do czynienia – argumentował dr Marcin Sienkiewicz.
W świetle tego zdarzenia Ukraina ponowiła swój apel o zwiększenie liczby systemów obrony powietrznej, aby zapobiec przedostawaniu się rosyjskich obiektów do europejskiej przestrzeni powietrznej.
– To kolejny znak dla naszych partnerów, aby wzmocnili Ukrainę niezbędną ilością obrony powietrznej, abyśmy mogli stać się tarczą między agresorem a Europą, abyśmy mogli chronić siebie i chronić ich – wskazał Jurij Ihnat, rzecznik ukraińskich sił powietrznych.
Pomoc techniczną Polsce w sprawie wyjaśnienia incydentu zadeklarowały Stany Zjednoczone. Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, Jake Sullivan, zapewnił, że prezydent Joe Biden blisko monitoruje sytuację.
TV Trwam News



