fot. Bartosz Gawron

W Starej Wsi w diecezji tarnowskiej odbyło się spotkanie Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci

W parafii Świętego Józefa Rzemieślnika w Starej Wsi odbyło się kolejne spotkanie Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci.

Spotkanie Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci to wielka radość: radość, która wyraża się we wspólnej modlitwie i śpiewie.

W poniedziałek szczególny dzień dla ich uczestników. Obchodzić będziemy wspomnienie patronów –  świętych Hiacynty i Franciszka z Fatimy. O tym, jak ważną rolę pełnią oni w Kościele, mówiła podczas spotkania założycielka Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci, Magdalena Buczek.

– My chcemy tak bardzo ukochać Pana Jezusa i Matkę Bożą jak oni. Dlatego chcemy ich naśladować w tym oddaniu swojego życia Jezusowi i Maryi – akcentowała Magdalena Buczek.

To oddanie wyraża się – w przypadku dzieci – w codziennym sięganiu po różaniec. Oczywiście, takiej modlitwy nie mogło zabraknąć w trakcie spotkania PKRD w parafii pw. św. Józefa Rzemieślnika w Starej Wsi w diecezji tarnowskiej. Modlitwa różańcowa rozpoczęła spotkanie.


Dzieci z Podwórkowych Kół Różańcowych ugościł proboszcz, ks. Mariusz Nosal.

– Słowo „spotkanie” zawsze wywołuje radość: i na twarzy, i w sercu. Zwłaszcza, jeśli chodzi o takie spotkanie, jak jest teraz – wskazał ks. Mariusz Nosal.

Mszy Świętej dla dzieci i ich rodziców przewodniczył ks. bp Antoni Długosz, biskup pomocniczy senior archidiecezji częstochowskiej. W modlitwie wiernym towarzyszyła schola z Limanowej.

Ks. bp Antoni Długosz przypomniał dzieciom o zbliżającym się Wielkim Poście. Mówił, że jest to czas, który wymaga szczególnego przygotowania, modlitwy i przebaczenia.

– W jaki sposób możemy się przygotowywać? Po pierwsze – nie tracić kontaktu z Panem Jezusem przez rozmowę, czyli ciągle, ustawicznie z nim rozmawiać, modlić się – podkreślił ks. bp Antoni Długosz.

Ksiądz biskup zaprosił też dzieci, by potrafiły sobie nawzajem podawać rękę i przebaczać. Wyjaśnił, że do tego są zaproszone przez Pana Jezusa.

 

TV Trwam News

drukuj