PAP/Andrzej Lange

Rząd wspiera jednostki OSP

Ogromne wsparcie trafia do jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych w całym kraju. Dzięki rządowym dotacjom są coraz lepiej wyposażone. To zwiększa bezpieczeństwo nas wszystkich.

„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek” – z takim zawołaniem działa w Polsce ponad 16 tysięcy jednostek OSP.

– Jak syrena zawyje, my jedziemy – zapewnia naczelnik OSP Złotniki, Krzysztof Duszkiewicz.

Wyjeżdżają nie tylko do pożarów. Ratują ofiary wypadków, pomagają w trakcie kataklizmów. Ofiarnie służyli w trakcie pandemii. To fenomen – mówi minister spraw wewnętrznych i administracji, Mariusz Kamiński.

– Kilkaset tysięcy obywateli zaangażowanych w realizację niezwykle ważnego zadania, jakim jest bezpieczeństwo publiczne w małych miejscowościach – wskazuje minister Mariusz Kamiński.

Do jednostek OSP od paru lat płynie strumień pieniędzy. Udało się już kupić blisko trzy tysiące nowoczesnych wozów strażackich. W tym roku planowany jest zakup kolejnych 668 pojazdów, dzięki współpracy resortu klimatu oraz MSWiA.

– Robimy to dlatego, że dla rządu Prawa i Sprawiedliwości bezpieczeństwo jest najwyższym priorytetem – mówi premier Mateusz Morawiecki.

Ruszyły także nabory wniosków na dofinansowanie zakupu mniejszego sprzętu i wyposażenia przez Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zaplanowaliśmy na ten cel ponad 62 mln zł – zapewnia minister klimatu, Anna Moskwa.

– W tym roku wesprzemy 3,3 tys. OSP, aby mogły kupić nowy sprzęt – informuje minister Anna Moskwa.

Połowa środków pochodzi z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Doceniamy służbę strażaków – zaznacza wiceprezes Funduszu, Sławomir Mazurek.

– Pomagają ratować ludzkie życie i mienie, ale także biorą udział w akcjach związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, jak nawalne deszcze, susze czy pożary powodowane przez wspomniane susze. Sprzęt, który finansujemy, pozwala strażakom jeszcze efektywniej wypełniać swoją misję – akcentuje Sławomir Mazurek.

Przez dziesięciolecia jednostki nie otrzymywały żadnego wsparcia. Teraz to się zmienia. OSP w Tomaszowicach na Lubelszczyźnie otrzymała 20 tysięcy złotych. Udało nam się kupić głównie sprzęt ochronny – informuje prezes jednostki z Tomaszowic, Marek Wójcik.

– Najważniejszy z tego jest sprzęt dot. ochrony dróg oddechowych – dwie sztuki aparatów ciśnieniowo-powietrznych, pełne wyposażenie z czujnikami bezruchu i kompletne maski – wyjaśnia Marek Wójcik.

Ochotnicza Straż Pożarna w Złotnikach na Podkarpaciu zakupiła sprzęt ułatwiający walkę ze skutkami podtopień – dodaje jej prezes, Krzysztof Duszkiewicz.

– Dzięki tym środkom kupiliśmy pompę szlamową wysokiej wydajności. (…) Ze względu na to, w jakim położeniu jesteśmy, taki sprzęt nam jest potrzebny – mówi Krzysztof Duszkiewicz.

Poszczególne Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowują również remonty strażnic – podkreśla prezes Funduszu w Krakowie, Kazimierz Koprowski.

– Dofinansowujemy część środowiskową, czyli termomodernizacje całego obiektu, w tym ocieplenie ścian, przegród, wymianę okien, drzwi wejściowych, bram garażowych – wylicza Kazimierz Koprowski.  

Wsparcie trafia również do zasłużonych strażaków, którzy przeszli na emeryturę. Otrzymali oni specjalny dodatek – przypomina poseł Fryderyk Kapinos z PiS.

– To jest 2,4 tys. zł na rok. Takie środki otrzymują strażacy ochotnicy, którzy są już na emeryturze, a działali w straży czynnie przez 25 lat (mężczyźni) lub 20 lat (kobiety) – tłumaczy poseł Fryderyk Kapinos.

Do tej pory specjalne świadczenie otrzymało ponad 100 tysięcy strażaków ochotników.

TV Trwam News

drukuj