fot. https://pixabay.com/

Trwają prace nad przywróceniem życia biologicznego w Odrze

Trwają prace nad specustawą, która przywróci życie biologiczne w Odrze. Przy rzece powstanie dwanaście nowych oczyszczalni ścieków, a kilka zostanie zmodernizowanych. Wybudowane zostaną także dwa kilometry nowej kanalizacji. Na ten cel rząd przeznaczy około 6 miliardów złotych.

Do katastrofy ekologicznej na Odrze doszło na przełomie lipca i sierpnia 2022 roku. Dotychczas z rzeki wyłowiono ponad 106 ton martwych ryb. Za pomorem najprawdopodobniej stoją warunki atmosferyczne.

– Mimo że opady mniej więcej kształtowały się na podobnym poziomie, to jednak temperatury były ponadnormatywne i to skutkowało tym, że w rzekach, praktycznie we wszystkich zbiornikach wód powierzchniowych obserwowaliśmy obniżanie się lustra wody, w tym także w rzece Odrze – mówił Krzysztof Woś, prezes Wód Polskich.

Niski stan wody i wysoka temperatura powietrza doprowadziły do zakwitnięcia w Odrze złotych alg. I to one – najprawdopodobniej – przyczyniły się do masowego śnięcia ryb. Oficjalny raport na temat przyczyny katastrofy zostanie zaprezentowany pod koniec września. Obecnie rząd skupia się na odbudowie fauny rzeki. [czytaj więcej] 

– Jesteśmy w trakcie przygotowywania specustawy, która ma za zadanie – również w zakresie biologicznym – odtworzenie całej rzeki, całego życia biologicznego w rzece – zaznaczył Marek Gróbarczyk, wiceminister infrastruktury.

W pracach uczestniczą naukowcy i eksperci z dziedziny ichtiologii. Prof. Jacek Wróbel, rektor Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, wskazał, że odtworzenie życia w rzece oraz poprawa jej jakości może potrwać nawet kilka lat.

– To, co widzimy, to jest tylko cześć tego, co się stało. Wiele tych gatunków, które żyją, nie tylko ryb, ale to są mięczaki, skorupiaki, które są na dnie. Wiadomo, że to jest ekosystem bardzo złożony – zwrócił uwagę prof. Jacek Wróbel.

Trudno oszacować, jak długo potrwa zarybienie Odry.

– Jeżeli były wyciągane sumy, które miały 2-3 metry, to w takiej sytuacji taki sum musi kilka lat rosnąć czy kilkanaście. Trzeba wymyślić, wyliczyć, zdecydować, ile ryb, którego gatunku, wprowadzamy. Bo jeżeli, hipotetycznie, mamy wpuścić pięć karpi, to trzeba zdecydować, ile płoci, troci, okoni, szczupaków, węgorzy czy innych gatunków – wskazał Kamil Zaremba z Fundacji OnWater.pl.

Obecnie sytuacja na rzece ulega poprawie. Śnięte ryby wyławiane są tylko w jednym regionie.

– Jedyne śnięcia ryb, jakie jeszcze na Odrze występują, to nie tyle na Odrze, ile na wydłużeniu rzeki Odry, czyli na Kanale Gliwickim – wyjaśnił Krzysztof Woś.

Od niedzieli wyłowiono z tej drogi wodnej 3 tony martwych ryb. Województwa śląskie i opolskie wprowadził zakaz korzystania z Kanału Gliwickiego. By odbudować życie biologiczne w Odrze, potrzebna będzie także modernizacja infrastruktury wokół rzeki.

– Oszacowaliśmy konieczność budowy nowych 12 oczyszczalni ścieków, około dwóch tysięcy kilometrów nowej kanalizacji, dodatkowo zmodernizować kilka oczyszczalni, to jest ten obszar środowiskowy. Wstępnie możemy powiedzieć, że na to przygotowano około 6 miliardów złotych – poinformował Marek Gróbarczyk. 

Wiceminister infrastruktury zaznaczył, że specustawa będzie gotowa w ciągu miesiąca.

TV Trwam News

drukuj