
By Matthias v.d. Elbe - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=15216960
Bruksela: Utrudnienia w powrotach europosłów
Parlament Europejski wznowił pracę, ale władze belgijskie narzuciły obostrzenia dotyczące osób powracających z zagranicy. Testy na COVID-19 dla europosłów, którzy wracają z czerwonej strefy, a chcą zostać na terytorium Belgii dłużej niż 48 godzin – stają się normą. Polityków i dyplomatów obowiązuje też sprawa kwarantanny.
Europarlament rozpoczyna swoje prace, podobnie jak to było wcześniej, w zdalnej formule. Zabronione są np. wizyty dyplomatów lub gości wewnątrz Parlamentu Europejskiego.
Tym razem, oprócz obostrzeń narzuconych na parlamentarzystów przez tę instytucję, w Brukseli dochodzą większe ograniczenia na poziomie krajowym, mówiące m.in. o tym, że powracający ze strefy czerwonej do Belgii na dłuższy okres czasu muszą liczyć się z kwarantanną oraz tzw. testem „na dzień dobry”.
Politycy i przedstawiciele organizacji międzynarodowych mogą liczyć na zniesienie kwarantanny w celu pełnienia przez nich istotnych obowiązków służbowych. Nie dotyczy to rodzin dyplomatów, którzy muszą przestrzegać kwarantanny w każdym przypadku. Sprawę komentuje były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, europoseł Ryszard Czarnecki.
– Królestwo Belgii wprowadziło nowe regulacje dla wszystkich przylatujących na jego terytorium. Dotyczy to także europosłów, którzy wcześniej – mając paszporty dyplomatyczne – byli inaczej traktowani. W tej chwili wymagane są zaświadczenia w języku angielskim o szczepieniach bądź testy, których ważność to max. 72 godziny. To dlatego zapewne budynek europarlamentu opustoszał. Nowe regulacje mają potrwać do co najmniej 15 stycznia. Na razie widać, że COVID-19 odcisnął się bardzo silnym piętnem na pracy instytucji międzynarodowych, w tym także Parlamentu Europejskiego – powiedział Ryszard Czarnecki.
W budynku Parlamentu Europejskiego każdemu urzędnikowi mierzony jest poziom temperatury, a tzw. wizyty grup sponsorowanych zostały zawieszone.
Dawid Nahajowski/RIRM


