Starcia we Francji
Od kilku dni we francuskim mieści Dijon trwają starcia między gangami imigrantów.
Starcia między konkurencyjnymi grupami przestępczymi rozpoczęły się w ubiegłą środę. Według policji, krwawe porachunki dotyczą handlu narkotykami między imigrantami z Czeczenii i gangami tworzonymi przez młodzież pochodzenia arabskiego. Do Dijon zjechała duża grupa Czeczenów, nie tylko z Francji, ale również Niemiec, aby pomścić szesnastolatka, który miał zostać ranny w porachunkach.
W piątek na ulicach miastach wybuchły zamieszki. Uzbrojeni w pistolety i broń maszynową agresorzy podpalali samochody, plądrowali sklepy oraz niszczyli kamery monitoringu. Zaatakowali też dziennikarzy. Wczoraj w mieście interweniowały siły bezpieczeństwa, które zatrzymały kilka osób. Sytuacja w mieście wciąż nie jest spokojna.
TV Trwam News



