W Pałacu Prezydenckim przedstawiono Narodową Strategię Onkologiczną
W Pałacu Prezydenckim po raz pierwszy publicznie przedstawiono Narodową Strategię Onkologiczną. Rozpisany na najbliższą dekadę kompleksowy plan walki z nowotworami to efekt inicjatywy ustawodawczej prezydenta Andrzeja Dudy.
Z roku na rok wzrasta liczba zachorowań na raka. Przyczyn jest wiele. To czynniki związane ze stylem życia: stres, złe odżywianie się, nadmierne opalanie skóry czy starzenie się społeczeństwa.
– Im jesteśmy starsi, tym większe jest prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór. Jesteśmy w takiej sytuacji, że ponad 9 tys. nowych zachorowań oraz około 16 tys. stale leczących się pacjentów skutkuje tym, że w ubiegłym roku przyjęliśmy ponad 64 tys. pacjentów – powiedziała dr Beata Kościańska, kierownik wojewódzkiego rejestru nowotworów przy Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.
Choroby nowotworowe stanowią także jedną z najczęstszych przyczyn zgonów. Stąd też Narodowa Strategia Onkologiczna. Uchwałę w tej sprawie w tym tygodniu przyjęła Rada Ministrów. Inicjatorem Strategii jest prezydent Andrzej Duda.
– Przewiduje się, że u nas zachorowań na chorobę onkologiczną będzie o 15 proc. więcej niż dziś w ciągu 5 lat, aż o 28 proc. więcej w ciągu najbliższych 10 lat. To jest przecież ta nie tak daleka perspektywa, do której trzeba się przygotować – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.
Strategia działań na najbliższe dziesięć lat zakłada poprawę m.in. jakości kształcenia w dziedzinie onkologii, wykrywania i leczenia chorób, organizacji systemu opieki onkologicznej oraz lepszy dostęp do diagnostyki i terapii
– W tej strategii zapisane są bardzo konkretne mierniki. Takie, jak profilaktyka, gdzie wreszcie mówimy – tak wdrożymy szczepienia HPV. To jest działanie, które może wyeliminować raka szyjki macicy. Tak, wdrożymy cyfrowe mamografy i to już w 2024 roku. Nie będzie innych. Tak, wdrożymy wysokiej rozdzielczości kolonoskopy – oświadczył minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Narodowa Strategia Onkologiczna to także próba obniżenia kosztów leczenia oraz skrócenia okresu oczekiwania na diagnostykę i operacje.
– To jest to, co w wielu przypadkach – jak państwo wiecie – ma znaczenie kluczowe. Jeżeli zabiegi rozpoczną się za kilka miesięcy, to bardzo często za kilka miesięcy jest już za późno. Dlatego bardzo często nie udaje się pacjenta uratować. Im wcześniej choroba zostaje zdiagnozowana, tym większa jest szansa, że człowiek będzie żył – powiedział prezydent Andrzej Duda.
W onkologii wciąż jest wiele do zrobienia. Dlatego też – jak zaznaczył minister zdrowia Łukasz Szumowski – w Polsce działa pilotaż Krajowej Sieci Onkologicznej.
– Mamy skrócenie czasu oczekiwania – nawet z dwóch miesięcy do dwóch dni w przypadku raka płuca. Mamy poprawę ilości pełnych badań histopatologicznych – wskazał minister Łukasz Szumowski.
Z tej ścieżki w sieci onkologicznej zadowolonych jest – jak podaje ministerstwo zdrowia – 80 proc. pacjentów. Z obecnej opieki onkologicznej zadowolona jest również pani Teresa Pętelska, pacjentka, która po przebyciu choroby nowotworowej, pod kontrolą lekarzy jest już wiele lat.
– Jestem po prostu szczęśliwa, że już dochodzę do siebie przez tyle lat. Nic się złego nie dzieje. Lekarze patrzą z serdecznością i podziwiają, że wszystko idzie ku dobremu, dzięki lekarzom – powiedziała pani Teresa Pętelska.
Narodowa Strategia Onkologiczna to program przyjęty na lata 2020-2030. Co roku będzie on kosztował budżet państwa blisko pół miliarda złotych.
TV Trwam News



