Wielka Brytania oficjalnie poza Unią Europejską
Wielka Brytania oficjalnie opuściła Unię Europejską. To konsekwencja referendum, w którym za brexitem opowiedziało się 52 proc. głosujących. Droga do ostatecznego opuszczenia wspólnoty ciągnęła się przez 3,5 roku.
Przy Downing Street 10, gdzie na co dzień mieszka brytyjski premier, trwało odliczanie. Wielka Brytania przestała być już oficjalnie członkiem Unii Europejskiej. Brytyjskie flagi znikają z Brukseli. Zwolennicy brexitu świętowali na ulicach. Wśród nich lider Partii Brexit Nigel Farage.
– To coś, o co walczyłem przez 27 lat. Stawiliśmy czoła organizacji, która nigdy nie chciała nas słuchać – powiedział Nigel Farage.
Te słowa potwierdzają to, co o brexicie mówi prezydencki minister Andrzej Dera.
– W założeniu Unia Europejska miała być miejscem, gdzie się współpracuje, rozmawia, ustala, uzgadnia. Natomiast w pewnym momencie zapomniano o tym i zaczęto stosować dyktat – zaznaczył Andrzej Dera.
Wielka Brytania jest pierwszym krajem, jaki opuszcza wspólnotę.
– To historyczne ostrzeżenie, które powinno zostać usłyszane przez wszystkie kraje i całą Europę – podkreślił prezydent Francji Emmanuel Macron.
Te słowa wcale nie oznaczają jednak, że Unia wyciągnęła z brexitu jakieś wnioski.
– Prezentuje podobną arogancję wobec Polski, Węgier, Czech, Słowacji, Rumunii, którą prezentowała kiedyś wobec Wielkiej Brytanii – zauważył europoseł PiS Ryszard Czarnecki.
Jako winnego zaistniałej sytuacji prezydent Andrzej Duda wskazuje Unię Europejską.
– Pan prezydent mówił o tym, że według niego w niektórych instytucjach Unii Europejskiej brakuje demokracji, np. w Komisji Europejskiej – oznajmił jego rzecznik Błażej Spychalski.
Polskie Stronnictwo Ludowe mówi o wielu powodach brexitu.
– Chociażby mało odpowiedzialna polityka Camerona, który na Wyspach prężył muskuły, a w Unii Europejskiej stosował inną narrację po to, żeby wygrać wybory – wskazał Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu.
Koalicja Obywatelska mówi z kolei, że jeśli słabnie Unia, to słabnie też Polska. Tutaj europoseł Andrzej Halicki kieruje zarzut pod adresem rządu.
– Prawo i Sprawiedliwość uczestniczy w różnego rodzaju konferencjach, które związane są z intencją rozmontowywania Unii – powiedział Andrzej Halicki.
Innych winnych brexitu znalazła Małgorzata Kidawa-Błońska. Głośno zrobiło się o słowach, jakie z ust kandydatki na prezydenta padły w 2017 roku.
– Nie zakłamujmy, przyczyną brexitu było także to, że Polacy tak masowo zaczęli pracować w Wielkiej Brytanii – mówiła wówczas Małgorzata Kidawa-Błońska.
– To jest przypisywanie Polakom jakichś złych intencji, zupełnie niesłuszne. To przykład zupełnej arogancji – ocenił Ryszard Czarnecki, europoseł PiS.
Zdaniem Ryszarda Czarneckiego to arogancja Unii wobec Brytyjczyków przelała czarę goryczy. Pytanie teraz, kto na brexicie straci. Na pewno traci Unia.
– Gospodarka nr 2 w Unii wychodzi z Unii – podkreślił Ryszard Czarnecki.
Na pewno traci Polska. Ale czy traci Wielka Brytania?
– Wielka Brytania już straciła, bo traci gospodarczo – stwierdził Andrzej Halicki.
Brytyjczycy zdają się tego nie dostrzegać i brexit nazywają nie końcem, ale nowym początkiem.
– Chcemy, aby był to początek nowej ery – przyjaznej współpracy między Unią Europejską a pełnej energii Wielką Brytanią – wyraził nadzieję premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.
Ale o tym, czy ta nowa era rzeczywiście przyjdzie, zdecydują negocjacje. Unijni i brytyjscy politycy ponownie będą musieli usiąść przy jednym stole.
TV Trwam News


