PAP/EPA

USA zawieszają przestrzeganie układu INF

Stany Zjednoczone zawieszają przestrzeganie układu INF. Umowa dotyczyła likwidacji pocisków rakietowych średniego zasięgu. Amerykanie oskarżają Rosję o łamanie traktatu. Waszyngton daje Rosji pół roku. Jeśli Moskwa nie zacznie się do niego stosować, traktat wygaśnie za sześć miesięcy. NATO w pełni wspiera działanie USA w sprawie traktatu.

Stany Zjednoczone zawiesiły stosowanie traktatu INF, zimnowojennej umowy zakazującej posiadania i rozmieszczania rakiet średniego zasięgu.

– O ile Rosja nie zacznie przestrzegać traktatu i nie zniszczy naruszających ten układ rakiet, wyrzutni i towarzyszącego im sprzętu, to traktat zostanie zakończony – poinformował sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Popołudniu Biuro Rzecznika Prasowego Ambasady USA w Warszawie przekazało stanowisko Donalda Trumpa.

– Stany Zjednoczone przez ponad 30 lat w pełni przestrzegały zapisów traktatu, nie możemy jednak nadal ograniczać się jego postanowieniami, podczas gdy postępowanie Rosji jest zaprzeczeniem traktatu. Nie możemy być jedynym krajem na świecie, który jest jednostronnie związany takim czy innym traktatem – napisano.

Rosja była na to przygotowana. Jeszcze przed oficjalną amerykańską decyzją głos zabrał wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow.

– Ta gra jest skończona. Amerykanie z pewnością wycofają się z traktatu o rakietach średniego zasięgu. Będzie to poważny cios dla międzynarodowego systemu kontroli broni i systemu nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia, które na razie istnieją – wskazał Siergiej Riabkow.

Stanowisko Niemiec jest jasne.

– Jest dla nas jasne, że Rosja naruszyła ten traktat – podkreśliła Angela Merkel.

Państwa NATO w pełni popierają zawieszenie przez USA przestrzegania traktatu INF – poinformowała Rada Północnoatlantycka.

– USA podejmują to działanie w odpowiedzi na znaczące ryzyko dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego, związane z tajnymi testami, produkcją i rozmieszczeniem naziemnych systemów 9M729. Państwa sojusznicze w pełni popierają te działania – podano.

Jakie mogą być konsekwencje decyzji Waszyngtonu?

– Pytanie teraz brzmi, co się wydarzy przez najbliższe sześć miesięcy? Czy strona rosyjska podejmie jakieś działania, które spowodują, że Amerykanie zaniechają wyjście z tego układu, czy tez będziemy mogli obserwować eskalację tego konfliktu i jedna i druga strona poczuje się niezobowiązana dawniejszymi ustaleniami i będzie jakaś eskalacja wyścigu zbrojeń, nowego rozmieszczania rakiet – wskazuje dr Radosław Tyślewicz z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Zawieszenie traktatu ma jeszcze drugie dno.

– To dno nazywa się Chiny – nie są związane zapisami tego traktatu i swobodnie rozwijają tego typu systemy uzbrojenia, zagrażając amerykańskiej pozycji w rejonie Pacyfiku. Z tego też tytułu amerykańska administracja doszła do wniosku, że de facto traktat ten jednostronnie krępuje Stany Zjednoczone, gdy tymczasem Rosja i Chiny mogą potajemnie, jak Rosja, czy oficjalnie, jak Chiny, testować tego typu systemy uzbrojenia. Stany Zjednoczone odpowiadają przede wszystkim na politykę Pekinu – wskazuje politolog dr Łukasz Stach.

Układ INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych średniego zasięgu podpisali Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow. Przewiduje on likwidację arsenałów tej broni, a także zabrania jej produkowania, przechowywania i stosowania.

– Traktat INF to kamień węgielny międzynarodowego bezpieczeństwa. Jest to traktat podpisany w 1987 roku. Zakazał wszystkich pocisków i bardzo dobrze nam to służyło. Problem polega na tym, że Rosja wprowadza nowe pociski w Europie – mówił kilka dni temu szef NATO Jens Stoltenberg.

USA twierdzą, że – wbrew układowi – Rosja weszła w posiadanie nowych pocisków manewrujących dalekiego zasięgu SSC-8. INF zakazuje sygnatariuszom posiadania lądowych pocisków balistycznych i manewrujących o zasięgu od 500 do 5,5 tys. kilometrów. Rosja odpiera te zarzuty i twierdzi, że Amerykanie, budując tarczę antyrakietową, naruszają traktat.

W styczniu minęło 30 lat, od kiedy amerykańskie rakiety średniego zasięgu opuściły terytorium Europy. Teraz będą mogły wrócić, bo Waszyngton zawiesił stosowanie traktatu INF. Prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Berlinie, zadeklarował, że Polska przyjęłaby amerykańskie rakiety na swoim terytorium.

TV Trwam News/RIRM

drukuj