List otwarty do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jana Dworaka

Kępno, 9.01.2012 r.

Witold Tomczak Poseł Rzeczypospolitej Polskiej
w latach 1997-2009

Szanowny Panie Przewodniczący!

Zastanawiam się, jaki jest rzeczywisty powód nieuwzględnienia wniosku Fundacji
Lux Veritatis o przydzielenie koncesji do nadawania przez Telewizję Trwam w
systemie cyfrowej telewizji naziemnej.
Zdumiewająca i niezrozumiała jest decyzja KRRiT, podjęta wbrew normom prawnym
regulującym ład medialny w Rzeczypospolitej Polskiej, ale również wbrew wszelkim
zasadom zdrowego rozsądku, przyzwoitości i godności urzędnika konstytucyjnego
organu Państwa Polskiego.

Przypomnę Panu niektóre przepisy określające działalność i zadania Urzędu,
którym Pan kieruje:
Art. 213 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
1. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności słowa, prawa do
informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji.
Art. 214 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
2. Członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie może należeć do partii
politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej
się pogodzić z godnością pełnionej funkcji.
Ustawa o radiofonii i telewizji
Art. 6. 1. Krajowa Rada stoi na straży wolności słowa w radiu i telewizji,
samodzielności dostawców usług medialnych i interesów odbiorców oraz zapewnia
otwarty i pluralistyczny charakter radiofonii i telewizji.
Art. 18. 1. Audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z
prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i
dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści nawołujących do
nienawiści lub dyskryminujących ze względu na rasę, niepełnosprawność, płeć,
wyznanie lub narodowość.
2. Audycje lub inne przekazy powinny szanować przekonania religijne odbiorców, a
zwłaszcza chrześcijański system wartości.
Art. 36. 1. W postępowaniu o udzielenie koncesji ocenia się w szczególności:
1) stopień zgodności zamierzonej działalności programowej z zadaniami
określonymi w art. 1 ust. 1 ustawy (dostarczanie informacji, udostępnianie dóbr
kultury i sztuki, ułatwianie korzystania z oświaty, sportu i dorobku nauki,
upowszechnianie edukacji obywatelskiej, dostarczanie rozrywki, popieranie
krajowej twórczości audiowizualnej), z uwzględnieniem stopnia realizacji tych
zadań przez innych nadawców działających na obszarze objętym koncesją;
2) możliwości dokonania przez wnioskodawcę koniecznych inwestycji i finansowania
programu.
2. Koncesji nie udziela się, jeżeli rozpowszechnianie programów przez
wnioskodawcę mogłoby spowodować:
1) zagrożenie interesów kultury narodowej, dobrych obyczajów i wychowania,
bezpieczeństwa i obronności państwa oraz zagrożenia dla bezpieczeństwa
informacji niejawnych;
2) osiągnięcie przez wnioskodawcę pozycji dominującej w dziedzinie środków
masowego przekazu na danym terenie.

Przypomnę również Panu i Czytelnikom tego listu fragment Pańskiej notki
biograficznej zamieszczonej na oficjalnej stronie KRRiT:
Jan Dworak – urodził się 31 grudnia 1948 r. Producent filmowy i telewizyjny,
dziennikarz, absolwent Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. W
latach 1977-1989 działacz opozycyjny, zaangażowany w wydawanie prasy i książek
drugiego obiegu, współorganizator manifestacji patriotycznych. Od września 1980
roku należał do NSZZ "Solidarność". Od 1981 roku jako redaktor w "Tygodniku
Solidarność" oraz w Biurze Informacji Prasowej "S". Internowany 13 grudnia 1981
roku; wyszedł na wolność 26 lipca 1982 roku. W latach 80. pracował w prasie
kościelnej i podziemnej. W 1989 roku został zastępcą sekretarza Komitetu
Organizacyjnego przy Lechu Wałęsie ds. Okrągłego Stołu, w obradach którego
uczestniczył w podzespole ds. środków masowego przekazu. Od 1990 roku był
członkiem Unii Demokratycznej i kierownikiem jej Biura Prasowego. W latach
1994-1997 należał do Unii Wolności, od 1997 do 2001 roku do Stronnictwa
Konserwatywno-Ludowego, a następnie od 2001 do 2004 roku do Platformy
Obywatelskiej. Od 2004 roku bezpartyjny.

Panie Przewodniczący!
Pytam Pana, jako człowieka "Solidarności", doświadczonego opozycjonistę, jako
profesjonalistę w zakresie mediów:
Jakich wymogów niezbędnych do otrzymania miejsca na multipleksie nie spełnia
Telewizja Trwam?
Jakie stanowi zagrożenie ta jedyna katolicka telewizja dla polskiej racji stanu,
dla wychowania młodzieży, dla moralności, dobra społecznego, dla kultury
narodowej, bezpieczeństwa państwa? Jak Pan rozumie wolność słowa, prawo do
informacji oraz interes publiczny w radiofonii i telewizji? Jak Pan rozumie
konstytucyjną równość podmiotów i obywateli wobec prawa?
A co z pluralizmem w telewizyjnej przestrzeni medialnej, Panie Przewodniczący?
Ile katolickich stacji telewizyjnych otrzymało miejsce na multipleksie?

Panie Przewodniczący!
Przewodnicząc KRRiT, ma Pan wielką władzę i odpowiedzialność. Decyduje Pan o
kształcie i jakości przekazu medialnego, który ma trafiać do Polaków,
kształtując ich umysły i postrzeganie rzeczywistości. Ojciec Święty Jan Paweł II
wielokrotnie wzywał do ewangelizacji przez media, mówił m.in.: "Należy
koniecznie zadbać o to, aby pośród wielorakich przekazów słyszalne było też
Słowo Boże". Skierował przed laty wezwanie do wspólnoty mediów katolickich:
"Macie wiele do zrobienia w Polsce… przez modlitwę codzienną, przez
gruntowanie, pogłębianie wiary, przez wpływ na rodziny, przez wpływ na
młodzież…".
Te słowa Papieża Polaka proszę również przyjąć do siebie. Proszę zatem umożliwić
rozwój Telewizji Trwam – jedynej katolickiej stacji w Ojczyźnie Jana Pawła II.
Będzie to rzeczywiste świadectwo Pańskiego patriotyzmu i troski o dobro wspólne.
Telewizja Trwam dla wielu Polaków, nie tylko katolików, jest codziennym
towarzyszem życia, w niej odnajdują siłę i nadzieję na przetrwanie pośród
bieżących trosk i samotności. Dzięki przyjaznemu dla widza przekazowi jest oazą
normalności i przyzwoitości w świecie pełnym agresji i wszelkich zagrożeń. Służy
Narodowi, kształtując ponad podziałami odpowiedzialność obywatelską i chce
służyć nadal, docierając do Polskich domów i rodzin poprzez codzienną modlitwę,
katechezę, programy historyczne, informacyjne i edukacyjne, a także
interwencyjne w obronie słabych i pokrzywdzonych. Nieocenioną wartością
Telewizji Trwam jest niedostępna w innych mediach relacja na żywo Apelu
Jasnogórskiego sprzed Cudownego Obrazu NMP Królowej Polski. To czas wielkiej
duchowej jedności naszego Narodu i dar wspólnej modlitwy możliwy dzięki
przekazowi telewizyjnemu. Tylko Telewizja Trwam przekazuje bezpośrednie relacje
z papieskich podróży apostolskich i audiencji generalnych oraz relacjonuje wiele
uroczystości religijnych z naszej Ojczyzny. Nie można tego nie dostrzegać.
Jeżeli decyzja KRRiT wydana wobec Telewizji Trwam pozostanie ostateczna, każdy
obiektywny obserwator oceni ją jako element walki politycznej i ideologicznej
prowadzonej z wykorzystaniem władzy, jaką daje wysoki urząd państwowy. Proszę
pamiętać: to nie jest walka z o. Tadeuszem Rydzykiem czy z przeciwnikami
politycznymi… To coś więcej. To odrywanie człowieka od Boga. To walka z
Narodem od wieków związanym z kulturą chrześcijańską. To jest walka z Bogiem!

 

Z wyrazami szacunku

Witold Tomczak

drukuj