Pielgrzymki, które formują i edukują

Z o. prof. Zachariaszem Jabłońskim OSPPE, definitorem generalnym
Zakonu Paulinów, rozmawia Mariusz Bober

Co roku Radio Maryja prowadzi przed tron Jasnogórskiej Madonny tysiące
swoich słuchaczy. W trzech pielgrzymkach: dziecięcej, młodzieżowej i dorosłych,
uczestniczy coraz więcej ludzi. Czy jest to wyraz poszerzania kręgu słuchaczy, a
może przyciągającej siły ducha tych pielgrzymek?

– Rzeczywiście można zauważyć, że w ostatnich latach zwiększyła się liczba
pielgrzymów. Szczególnie uwidoczniło się to podczas ostatniej, lipcowej XIX
Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Poza pielgrzymkami papieskimi,
zwłaszcza tymi, które odbywały się z udziałem bł. Ojca Świętego Jana Pawła II,
pielgrzymki Rodziny Radia Maryja gromadzą najwięcej pielgrzymów i stwarzają
specyficzny, niepowtarzalny klimat. Pewnie dlatego ktoś boi się dopuszczenia TV
Trwam do platformy cyfrowej, stąd biorą się również pomysły zgłaszane przez
lewicowych działaczy w Częstochowie, by wprowadzić "podatek od pielgrzymów".
Jest to negatywna reakcja na coraz większe oddziaływanie przede wszystkim Radia
Maryja i jego słuchaczy. Na szczęście na razie sprawa "podatku od pielgrzymów"
nieco ucichła. A jak mówimy na Jasnej Górze – przeżyliśmy potop szwedzki,
przeżyliśmy sowiecki, przeżyjemy też liberalny!

Pielgrzymki radiowe mają swoją specyfikę. W ich przygotowanie
zaangażowanych jest wielu słuchaczy, są wspólnym dziełem Rodziny Radia Maryja.

– Na wspólnototwórczy charakter pielgrzymek Radia Maryja oraz dojrzałość i
zaangażowanie jego słuchaczy zwracał uwagę prof. Bogusław Wolniewicz. Ich
program przygotowywany w toruńskiej rozgłośni realizowany jest następnie przez
animatorów z poszczególnych miejscowości, z których wyjeżdżają pielgrzymi.
Prowadzą oni formację duchową podczas całej pielgrzymki, zwłaszcza w czasie
jazdy autokarem. W pielgrzymkach tych uczestniczy kilkaset tysięcy osób, to
znaczy, że w ich organizację zaangażowanych jest co najmniej dziesięć tysięcy
aktywnych, uformowanych słuchaczy Radia. Ważne jest też i to, że w pielgrzymkach
uczestniczą aktywnie przede wszystkim osoby świeckie. Stanowi to potężny impuls
do ożywienia życia społecznego, co nie wszystkim się podoba. Chylę czoła przed
o. dr. Piotrem Andrukiewiczem, który na temat pielgrzymek Radia Maryja napisał
rozprawę doktorską. Wykazał w niej, że mają one charakter zgromadzeń agoralnych,
tzn., że pełnią ważną funkcję formacyjną oraz edukacyjną. Program pielgrzymek
jest ukierunkowany na odnowienie wiary, a przez to więzi z Chrystusem, za
pośrednictwem Matki Najświętszej, Królowej Polski, obecnej w jasnogórskim
sanktuarium.

Podczas pielgrzymek słuchaczy Radia Maryja akcentuje się znaczenie
patriotyzmu i zaangażowania w sprawy Ojczyzny. Jakie znaczenie ma podtrzymywanie
tradycji zawierzania trudnych spraw Maryi Królowej Polski?

– W ten sposób pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja ukierunkowane są na formację
społeczną i patriotyczną, a ich podstawą jest zawiązanie wspólnoty, którą
stanowi Rodzina Radia Maryja. Tworzą ją nie tylko pielgrzymi przybywający z
różnych miejsc Polski, ale też z różnych krajów świata: z USA, Brazylii,
Niemiec, Francji, Włoch itd. Uroczystościom towarzyszy zawsze koncert religijny.
Na pielgrzymki młodych słuchaczy jest komponowany specjalny hymn, którego
zadaniem jest pogłębienie głównego tematu pielgrzymek. Zwykle jest to jakiś
aktualny temat duszpasterski w naszym kraju. W centrum tego modlitewnego
spotkania jest zawsze Msza Święta i głoszone w jej trakcie Słowo Boże. Celebrują
je najwybitniejsi kaznodzieje podejmujący aktualną problematykę związaną z
problemami Kościoła w Polsce. Charakterystyczne dla tych pielgrzymek jest też
modlitewne nastawienie jej uczestników. Modlą się oni także za Kościół
powszechny i Polskę. Uczestnicy tych zgromadzeń kierują listy do Papieży: w
przeszłości do Jana Pawła II, a aktualnie do Benedykta XVI, z zapewnieniem o
duchowej więzi z całym Kościołem. Szczególna jest również liturgia darów podczas
Eucharystii z udziałem słuchaczy, a także modlitwa wiernych, jak również oprawa
muzyczna z udziałem wspaniałych zespołów, jak choćby orkiestra "Victoria" z
Warszawy, których wysoki poziom wykonania gwarantują renomowani artyści. Przy
okazji chciałbym zwrócić uwagę na stronę techniczną – znaczenie telebimów
wykorzystywanych podczas celebrowania Eucharystii. One bardzo ułatwiają udział w
niej tym pielgrzymom, którzy nie mieszczą się bezpośrednio na placu przed
klasztorem.

Uczestniczy Ojciec w pielgrzymkach Radia Maryja od wielu lat. Co
szczególnie wywarło na Ojcu wrażenie podczas tych spotkań?

– Dla mnie zawsze ważna jest Liturgia Słowa. W pamięci utkwiła mi homilia
metropolity lwowskiego obrządku łacińskiego, ks. abp. Mieczysława Mokrzyckiego,
wygłoszona podczas tegorocznej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja. Bardzo ważne
było jego wskazanie, że my wszyscy jesteśmy podmiotem, a nie przedmiotem życia
narodowego, i mamy prawo upominać się o sprawy ważne dla nas. Moją uwagę zwraca
też rodzinny klimat tych pielgrzymek i życzliwe nastawienie pielgrzymów, którzy
pomagają sobie nawzajem. Przypominam sobie również szczególną rozmowę z jednym z
pielgrzymów, który mówił, że wziął w niej udział właściwie z ciekawości, bo był
bardzo zniechęcany do Radia Maryja przez swoich znajomych. Ten człowiek
powiedział mi wtedy, że nie należy jeszcze do Rodziny Radia Maryja, bo do tej
pory nie rozumiał w pełni idei, przekazywanej przez Radio, ale porywało go to,
czego w trakcie pielgrzymki doświadczał.

W ostatniej pielgrzymce wzięli udział także przedstawiciele rodzin ofiar
katastrofy smoleńskiej, przynosząc na Jasną Górę nowy, bolesny fragment
najnowszej historii Polski…

– Rzeczywiście, w tym roku szczególne dla nas, Paulinów, było ofiarowanie
podczas pielgrzymki Rodziny Radia Maryja tablicy usuniętej z kamienia w
Smoleńsku, upamiętniającej katastrofę samolotu z prezydentem i tyloma
osobistościami na pokładzie. Zostanie ona wmurowana w bastionie poświęconym
Golgocie Wschodu, w którym trwają obecnie prace wykończeniowe.

Kiedy tablica zostanie odsłonięta?
– Ekipa zajmująca się renowacją bastionu zapowiada zakończenie prac pod koniec
tego roku.

Dokonywane poprzez pielgrzymki Rodziny Radia Maryja formowanie sumień i
przemiana serc przynoszą owoce także w życiu społecznym?

– Na pewno należy ich oczekiwać. Takie jest właśnie ukierunkowanie tych
pielgrzymek. Pojawia się jednak pytanie o to, jak uruchomić ludzką odwagę.
Niemniej te przemiany już się dokonują. Już dziś widać, jak duży jest wkład
słuchaczy w rozwój Radia Maryja i w dobro, którego doświadczamy w Polsce.
Dlatego też ich pielgrzymki spotykają się z prymitywną krytyką, zwłaszcza w
mediach. Ksiądz biskup Stanisław Stefanek zwrócił uwagę podczas ostatniego Apelu
Jasnogórskiego, że dziś promowani są ci, którzy nagłaśniali poglądy człowieka,
który 30 lat temu brał udział w zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki. Takie osoby
chcą dziś ustanawiać prawo w Polsce i kształtować życie społeczno-polityczne! To
jest wyzwanie dla nas, dla pielgrzymów, a także dla Radia Maryja. Należy je
zdecydowanie i odważnie podjąć.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj