Uczczono pamięć pomordowanych

Władze i mieszkańcy Torunia oraz członkowie rodzin w piątek uczcili pamięć prawie 600 osób, zamordowanych przez hitlerowców w październiku i listopadzie 1939 r. w lesie na Barbarce. Uroczystość odbyła się w rocznicę pierwszych egzekucji.

W sąsiedztwie granitowego monumentu, upamiętniającego ofiary, została odprawiona Msza Święta i odbył się Apel Poległych, a żołnierze oddali salwy honorowe. Przedstawiciele rodzin, władz i instytucji, a także liczni Torunianie przed pomnikiem złożyli wieńce i wiązanki kwiatów.

Masowe aresztowania w Toruniu rozpoczęły się w połowie października. Zatrzymani pochodzili z Torunia i okolicznych miejscowości. Byli to lekarze, adwokaci, nauczyciele, księża, przedsiębiorcy, a także młodzi ludzie w wieku 16-20 lat. Byli więzieni w nieludzkich warunkach w starym Forcie VII. Pod koniec października hitlerowcy rozpoczęli wywózkę więźniów i przeprowadzenie egzekucji na Barbarce.

Pierwsze stracenia na Barbarce miały miejsce 28 października 1939 r. Według relacji świadków, rozstrzelano wówczas ok. 130 osób. Kolejne grupy więźniów przewożono na miejsce straceń raz-dwa razy w tygodniu. Zamordowani byli grzebani w masowych grobach. Pod koniec wojny, na polecenie Niemców rozkopano mogiły i spalono wiele zwłok.

Według ustaleń historyków, na Barbarce stracono prawie 600 osób. Podczas prac ekshumacyjnych we wrześniu i październiku 1946 r. odkryto siedem masowych grobów, o szerokości 2-4 metrów i długości 3,5-27 metrów.

 

Źródło: PAP


drukuj