Ustawa o dostępie do informacji publicznej przyjęta

To zamach na polskie prawo – tak parlamentarzyści PiS mówią o uchwalonej głosami PO i częścią głosów PLS-u ustawę o dostępie do informacji publicznej. Do odrzucenia przez Sejm senackiej poprawki do nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej zabrakło 10 głosów.

Sprawa dotyczy artykułu 5a ograniczającego dostęp do informacji o gospodarowaniu majątkiem Skarbu Państwa. Jak powiedział konstytucjonalista senator Piotr Łukasz Andrzejewski zapis otwiera furtkę do licznych nadużyć i uniemożliwia kontrolę obywatelską, jeśli chodzi o gospodarowanie majątkiem Skarbu Państwa i majątkiem samorządu terytorialnego.

 

 

Pomimo alarmujących głosów wielu środowisk, że ustawa jest niezgodna z konstytucją premier Donald Tusk zapewnia, że przepisy nie ograniczają dostępu do informacji publicznej. Innego zdania jest opozycja – to zamach na prawo – mówi poseł PiS Marek Suski.

 

O dalszych losach ustawy zdecyduje teraz prezydent. Jeśli nie skieruje jej do Trybunału Konstytucyjnego, to w następnej kadencji sejmu zrobi to Prawo i Sprawiedliwość.

 

RIRM


drukuj