Oględziny TU-154M

Polscy prokuratorzy i biegli rozpoczęli w Moskwie oględziny elementów wyposażenia samolotu TU-154M.
Dwaj prokuratorzy i dwaj biegli z zakresu pracy automatyki lotniczej, osprzętu lotniczego i badania wypadków lotniczych czynności prowadzą w siedzibie rosyjskiego MAK-u, gdzie zdeponowane są urządzenia.

Ponadto w środę do Smoleńska, by badać wrak Tu-154M pojedzie kolejna grupa polskich prokuratorów i ekspertów. Uda się tam dwóch prokuratorów, sześciu biegłych z zakresu techniki i wypadków lotniczych oraz dwóch ekspertów z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji.
Naczelna Prokuratura Wojskowa poinformowała, że prokuratorzy i biegli będą uczestniczyć w oględzinach wraku samolotu na lotnisku Siewiernyj, natomiast eksperci z policji wykonają sferyczną dokumentację fotograficzną wraku oraz jego poszczególnych elementów. Na takie badania jest już stanowczo za późno podkreśla Antoni Macierewicz szef Parlamentarnego Zespołu ds. katastrofy smoleńskiej.

 

Za taki stan rzeczy odpowiada premier Donald Tusk, który oddał postępowanie w rosyjskie ręce, ale prokuratura, która bardzo długo zwlekała w tej materii – akcentuje Antoni Macierewicz. Jak dodaje – to badanie podważa wiarygodność raportu Jerzego Millera.

 

 

Oto pełna wypowiedź Antoniego Macierewicza w sprawie oględzin TU-154M.

 

RIRM

drukuj