Łupki za trzy lata
W wersji umiarkowanie optymistycznej komercyjne wykorzystanie gazu
łupkowego w Polsce rozpocznie się w 2014 roku. Bezpieczeństwo gazowe mamy
osiągnąć w 2035 roku.
– Z umiarkowanym optymizmem eksploatacja komercyjna gazu łupkowego rozpocznie
się w 2014 r., a bezpieczeństwo gazowe osiągniemy w 2035 r. – powiedział premier
Donald Tusk, który wczoraj odwiedził jeden z próbnych odwiertów gazu łupkowego
prowadzonego przez PGNiG w Lubocinie koło Wejherowa.
– Jeżeli wszystko zagra jak tu, w Lubocinie, bezpieczeństwo gazowe będzie
polegało na naszym gazie. Po wielu latach możemy dzisiaj powiedzieć, że moje
pokolenie dożyje tego, że będziemy samodzielni, jeśli chodzi o gaz, i to my
będziemy mogli dyktować warunki – mówił. Jak ocenił, "jeśli okaże się, że
punktów bogatych w gaz będzie wystarczająco dużo, to we współpracy z
Gaz-systemem będziemy budowali sieć gazociągów, która doprowadzi ten gaz do
powszechnego systemu gazowego".
Obecnie trwają prace analityczne, które mają ocenić wykorzystanie gazu punktowo,
w postaci lokalnych skraplarni czy niedużych elektrowni gazowych. Opracowania
przygotowują eksperci z PGNiG oraz fachowcy z Kanady, Norwegii.
Fundusze pozyskane z gazu miałyby m.in. zasilić specjalny fundusz, który w
przyszłości miałby zabezpieczać, gwarantować bezpieczeństwo polskich emerytur,
wspierać gminy i ochronę środowiska.
Nowe przepisy regulujące dochody państwa z eksploatacji gazu stanowiłyby, że ok.
50-60 procent dochodów z eksploatacji złóż gazu z łupków miałoby trafiać – w
formie przeróżnych podatków i opłat – do budżetu państwa.
Dyrektor zielonogórskiego oddziału PGNiG Tadeusz Kulczyk powiedział, że jego
firma wykonała na stanowisku w Lubocinie odwiert o głębokości ponad 3 tysięcy
metrów. Po szczelinowaniu poziomym ze złoża wypłynął pierwszy gaz i na szczycie
wyprowadzającej go na powierzchnię rury zapłonął ogień.
Według szacunków Kulczyka, przy bardzo optymistycznych założeniach, potrzeba
jeszcze trwających ok. dwóch, trzech lat badań, by móc ocenić zasoby gazu w
Lubocinie.
Polska może mieć największe złoża gazu łupkowego w Europie. W kwietniu
amerykańska Agencja ds. Energii (EIA) poinformowała, że Polska ma 5,3 bln m
sześc. możliwego do eksploatacji gazu łupkowego, czyli najwięcej ze wszystkich
państw europejskich, w których przeprowadzono badania (raport EIA dotyczył 32
krajów). Ta ilość gazu – podkreśliła Agencja – powinna zaspokoić zapotrzebowanie
Polski na gaz przez najbliższe 300 lat.
MA, PAP
