Sędziowie idą do Trybunału
Środowiska prawnicze nie zamierzają składać broni, mimo że prezydent
podpisał kontrowersyjną nowelizację ustawy o ustroju sądów. Związek zawodowy
prokuratorów zapowiada złożenie skargi do Trybunału Konstytucyjnego. 19 września
odbędzie się kolejny protest sędziów i prokuratorów.
– Rzeczywiście taki scenariusz jest rozważany. Jako związek zawodowy jesteśmy
podmiotem uprawnionym do tego, żeby złożyć w Trybunale Konstytucyjnym skargę –
mówi prokurator Jacek Skała, członek władz Związku Zawodowego Prokuratorów i
pracowników Prokuratury RP w rozmowie z "Naszym Dziennikiem". – Zamierzamy to
zrobić na pewno w tym roku, prawdopodobnie w ciągu dwóch miesięcy – dodaje.
Skierowanie nowelizacji do TK zapowiadała już wcześniej także Krajowa Rada
Sądownictwa. – Liczymy na to, że Krajowa Rada Sądownictwa ze względu na tryb
uchwalania tej ustawy, jak i z uwagi na rozwiązania, które naruszają zasadę
niezawisłości sądów od pozostałych władz, skieruje skargę do Trybunału
Konstytucyjnego – podkreśla Bartłomiej Przymusiński, rzecznik prasowy
Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia".
Członek KRS, sędzia Jarema Sawiński wskazywał wcześniej, że pierwsze czytanie
projektu odbyło się na sejmowej komisji, a nie na forum plenarnym. – A prawo o
ustroju sądów powszechnych to ustawa ustrojowa. Regulamin Sejmu nakazuje, by
pierwsze czytanie ustawy ustrojowej odbywało się na forum całej Izby – mówił
Sawiński.
Przymusiński zaznaczył jednak, że są także inne wypowiedzi członków KRS, i
dlatego ma wrażenie, że "KRS nie do końca mówi jednym głosem".
– Decyzja Krajowej Rady Sądownictwa będzie znana dopiero w przyszłym tygodniu –
informuje Barbara Godlewska-Michalak, rzecznik prasowy KRS. Przymusiński nie
wyklucza, że po wyborach "Iustitia" zwróci się do polityków o przygotowanie
wniosku do Trybunału Konstytucyjnego. – Może to będzie jakieś alternatywne
rozwiązanie. Z pewnością deklarujemy tutaj wsparcie merytoryczne – mówi sędzia.
Uwagi co do treści nowelizacji oraz sposobu jej przeprowadzenia zgłaszają także
inne organizacje i organy. – Tryb prac nad tą ustawą skrytykowała także
Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która zaapelowała do prezydenta o skierowanie
ustawy do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wadliwy tryb prac
legislacyjnych – stwierdza rzecznik "Iustitii".
Prezydent Bronisław Komorowski nowelizację ustawy o ustroju sądów powszechnych
podpisał w piątek. Wprowadza ona m.in. system indywidualnych ocen pracy sędziów
i prokuratorów, dotyczy kwestii zarządzania sądami i ich struktury. Środowiska
prawnicze wielokrotnie protestowały przeciwko zmianom zaproponowanym przez
resort sprawiedliwości. – Z pewnością wzrośnie biurokracja i mniej sędziów
będzie orzekało, dlatego wydłuży się też czas trwania spraw – ocenia
Przymusiński.
Przed podpisaniem ustawy przez prezydenta były prośby o jej zawetowanie.
"Bezprecedensowy list otwarty skierowany do najwyższych przedstawicieli władzy
ustawodawczej i wykonawczej (podpisany przez ponad połowę polskich sędziów)
zignorowano, podobnie jak uchwały trzydziestu sześciu Zgromadzeń Przedstawicieli
Sędziów Okręgów Sądów Okręgowych" – podkreślają sędziowie w kolejnym apelu,
który w ostatnich dniach ukazał się nawet w formie ogłoszeń prasowych.
"Przyjęta ustawa utrwala istniejący, niewydolny system sądownictwa powszechnego"
– argumentują sędziowie. "Według ustawy, remedium na bolączki wymiaru
sprawiedliwości mają być oceny okresowe pracy sędziów, menedżerski system
zarządzania sądami oraz zmiany struktury organizacyjnej sądów. Dwie pierwsze
propozycje wzbudzają poważne wątpliwości natury konstytucyjnej, zaś zmiany w
organizacji sądów sprowadzają się do likwidacji specjalizacji sędziów, co może
wpłynąć na obniżenie poziomu orzecznictwa" – wskazują.
Sędziowie już zapowiedzieli kolejny dzień protestów, który przypadnie 19
września. Akcja przyjmie podobne formy jak ostatnio. Protestujący będą brali
urlopy na żądanie albo ogłoszą przerwy w wyznaczonych rozprawach.
Zenon Baranowski
