Przeżyć beatyfikację we wspólnocie
Pierwsze grupy pielgrzymów już wyruszają do Rzymu. Tych, którzy zostają w
kraju, duszpasterze zachęcają, aby radosną chwilę beatyfikacji Jana Pawła II
przeżywać we wspólnocie. W większości polskich miast na głównych placach, przy
świątyniach staną telebimy przekazujące bezpośrednio obraz z placu św. Piotra. W
wielu miejscach po formule beatyfikacyjnej rozpoczną się Msze św. dziękczynne za
dar nowego błogosławionego.
Uroczystości beatyfikacyjne Jana Pawła II odbędą się w Watykanie, jednak wydaje
się, że polskim Rzymem stanie się właśnie krakowskie sanktuarium Bożego
Miłosierdzia, miejsce tak drogie sercu Jana Pawła II, z którego cały świat
zawierzył Bożemu Miłosierdziu. A teraz Papież Polak jako wielki apostoł
Miłosiernej Miłości zostaje włączony do grona błogosławionych właśnie w święto
Bożego Miłosierdzia. Dlatego to miejsce wydaje się szczególne do wspólnotowego
przeżywania wielkiego wydarzenia, którym jest beatyfikacja Jana Pawła II
dokonana na placu św. Piotra w Rzymie przez Benedykta XVI. O godz. 10.00
rozpocznie się transmisja z Watykanu, po akcie beatyfikacji przy ołtarzu polowym
sprawowana będzie Msza Święta. W tym dniu w sanktuarium zgromadzą się zapewne
tysiące pielgrzymów z Polski i zagranicy, którzy są zawsze obecni podczas święta
Bożego Miłosierdzia. Zwykle w tym dniu w sanktuarium obecnych jest około 200
tys. pątników. Ilu więcej przybędzie w tym roku? Nie wiadomo, ale swój udział
zapowiedziało już bardzo wiele grup. W sobotę poprzedzającą beatyfikację na
antycznym stadionie Circo Massimo w Rzymie o godz. 20.00 rozpocznie się
modlitewne czuwanie, w telemoście połączy się pięć sanktuariów świata, w tym
właśnie sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
W wielu innych miejscach w Polsce dzień beatyfikacji poprzedzą nocne czuwania.
Tak będzie w ukochanej przez Ojca Świętego Jana Pawła II Kalwarii
Zebrzydowskiej. W sobotę, 30 kwietnia, o godz. 20.00 przy kaplicy Grobu Pana
Jezusa rozpocznie się Droga światła. Czuwanie zakończy się o świcie Mszą św.
odprawioną o godz. 6.00. Po niej Najświętszy Sakrament zostanie przeniesiony do
kaplicy Niepokalanego Poczęcia NMP. To będzie bardzo ważny moment inaugurujący w
tym miejscu całodzienną adorację Chrystusa Eucharystycznego. Adoracja to wotum
wdzięczności za beatyfikację "Największego Pielgrzyma Kalwaryjskiego". W kaplicy
umieszczony będzie obraz nowego błogosławionego, a także papieskie trony,
których używali Jan Paweł II i Benedykt XVI podczas pielgrzymek do
kalwaryjskiego sanktuarium. Jak podkreśla o. Damian Muskus OFM, kustosz
sanktuarium, stałe modlitewne czuwanie przed Chrystusem Eucharystycznym
zapoczątkowane w dniu beatyfikacji będzie trwałą pamiątką tego niezwykłego
wydarzenia oraz wyrazem wdzięczności kalwaryjskiego sanktuarium za Jana Pawła
II.
A moment beatyfikacji? O godz. 10.00, dzięki ustawionemu telebimowi (na placu
modlitewnym od strony Ukrzyżowania) mieszkańcy Kalwarii oraz pielgrzymi wezmą
udział w obrzędach wstępnych Mszy św. sprawowanej przez Papieża Benedykta XVI,
wysłuchają formuły beatyfikacyjnej oraz homilii Benedykta XVI. Potem rozpocznie
się Msza św. celebrowana przez ks. kard. Mariana Jaworskiego, bliskiego
przyjaciela Jana Pawła II. Celebrans dokona odsłonięcia i poświęcenia obrazu
nowego błogosławionego.
Pierwsze grupy pielgrzymów z Polski już wyruszyły na beatyfikację do Rzymu.
Niestety, nie wszyscy mogą być na placu św. Piotra osobiście. Do tych, którzy
zostają w Polsce, kierowany jest apel, aby wspólnotowo przeżyli ten moment.
Wyrazem naszej łączności z Rzymem będzie również przyozdobienie papieskimi
portretami, polskimi i watykańskimi flagami naszych mieszkań, domów.
Małgorzata Bochenek
To święto ludu Bożego
Ksiądz prałat Sławomir Oder, postulator procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła
II:
Beatyfikacja Papieża Polaka to ogromne święto kościelne, święto ludu Bożego.
Jan Paweł II jest naprawdę bardzo popularny. Jest człowiekiem, którego wielu z
nas uważa za członka rodziny, więc będzie to też na pewno święto rodzinne.
Z całą pewnością beatyfikacja stanie się wydarzeniem niezwykłym i sama atmosfera
panująca w dniu beatyfikacji w Rzymie i w okolicach Bazyliki św. Piotra będzie
czymś, co na pewno zostanie w naszych sercach. O tym wydarzeniu warto będzie
opowiadać dzieciom i wnukom…
Pamiętajmy też, że jest to przeżycie, na które czekaliśmy bardzo długo. Przyjazd
na beatyfikację dla wielu ludzi będzie najprawdopodobniej taką samą potrzebą
serca, jak przyjazd przed sześciu laty na pogrzeb Jana Pawła II. Rzym
przygotowuje się do tego bardzo poważnie. Władze miejskie organizują swoje
służby, aby jak najgodniej przyjąć pielgrzymów i zagwarantować im
bezpieczeństwo. Z kolei strona kościelna zajmuje się bardziej przygotowaniami
liturgicznymi, tak by było to wydarzenie naprawdę religijne.
not. ks. Wojciech Tarasiuk
