Homoseksualiści szykują się na Wawel

Do krakowskiej kurii kierowane są liczne listy protestacyjne w związku z planowaną na sobotę paradą homoseksualistów, która ma zostać zakończona na Wawelu. Mieszkańcy Krakowa obawiają się, że uczestnicy imprezy dopuszczą się profanacji katedry, stąd apelują do władz kościelnych o interwencję.

W programie październikowych Dni Warneńczyka znalazła się parada homoseksualistów, której członkowie spod Bramy Floriańskiej w świetle dnia zamierzają udać się na Wawel.
Pomysł oburzył katolików z Krakowa, którzy zaapelowali do kurii o podjęcie kroków mających na celu niedopuszczenie do profanacji katedry na Wawelu. „Można być pewnym, że zamierzeniem homoseksualistów bynajmniej nie jest zwiedzanie Wzgórza Wawelskiego, ale wtargnięcie do Katedry, aby sprofanować świątynię. Świadczą o tym wydarzenia sprzed roku (31 października 2008 r.) podczas pierwszej edycji tzw. „Dni Warneńczyka”, kiedy to dzięki zaangażowaniu katolików świeckich i samemu Ks. Zdzisławowi Sochackiemu, proboszczowi Katedry Wawelskiej, homoseksualistom nie udało się wtargnąć do świątyni” – czytamy w listach wysyłanych do kurii.
– Nic nie wiemy o tym, aby uczestnicy marszu mieli wejść do katedry. Nikt tej kwestii oficjalnie nie podnosił ani w kurii, ani na probostwie – powiedział nam ks. prałat Zdzisław Sochacki, proboszcz parafii katedralnej na Wawelu. – Katedra jest miejscem religijnym, miejscem kultu, a nie miejscem do manifestacji jakichkolwiek orientacji – dodał. Jak podkreślił, ten fakt należy uszanować, choćby przez wzgląd na ludzi, dla których katedra ma szczególny wymiar. Ksiądz prałat liczy na to, że w sobotę obejdzie się bez ekscesów i niepotrzebnych prowokacji.


Marcin Austyn
drukuj