Aborcjoniści wkraczają do akcji
Amerykańskie środowiska proaborcyjne, „zaniepokojone” perspektywą ograniczenia liczby zabijanych w USA dzieci, planują wesprzeć finansowo kandydatów opowiadających się za zabijaniem poczętych dzieci.
Na ten cel organizacje Planned Parenthood (PPFA) i NARAL Pro-Choice America planują wydać 10 milionów dolarów każda. Z kolei wspierająca proaborcyjne działaczki partii Demokratów Emily’s List planuje zgromadzenie na ten cel co najmniej 46 milionów dolarów, czyli więcej, niż udało się jej zebrać na wybory z 2006 roku.
Prowadzona przez środowiska proaborcyjne kampania obejmie również kolportaż ulotek informacyjnych o politykach oraz zapewnienie wolontariuszy do personelu pomocniczego w sztabach wyborczych. – Jest oczywiste, iż musimy włączyć się w kampanię, jeżeli chcemy zachować prowadzone przez nas kliniki – oświadczyła nadzorująca inicjatywę prezes PPFA Cecile Richards. Dodała, iż wierzy, że wspierana przez nią grupa będzie w stanie skłonić młode, niezamężne demokratki do udziału w wyborach prezydenckich, a także w późniejszych do Kongresu, i oddania głosu na kandydatów wspierających aborcję.
Zgodnie z prowadzonymi przez PPFA statystykami około 70 proc. klientów organizacji rekrutuje się spośród osób w wieku 18-29 lat. – Kobiety i młode dziewczyny już wcześniej dały wiarę podawanym przez PPFA informacjom na temat zdrowia, w tym roku natomiast będą miały okazję zaufać podawanym przez nas informacjom dotyczącym kandydatów ubiegających się o prezydencki fotel w USA – podkreśliła. Dodała, że PPFA dysponuje bazą danych prawie 4 milionów osób, które mogą posłużyć jako „narzędzia dotarcia do ludzi”.
AW
