S. Karczewski: Ks. bp Jan Szkodoń nie będzie się już bronił, więc można mu przypiąć jakąkolwiek łatkę

W 2020 roku pojawiła się osoba oskarżająca ks. bp. Jana Szkodonia o niestosowne zachowania. W toku procesu niczego nie udowodniono. Natomiast wyszło, że ta pani oskarżała o to samo własnego męża. Postępowanie się zakończyło i nie stwierdzono winy kapłana. Ksiądz biskup nie będzie się już bronił, więc można mu przypiąć jakąkolwiek łatkę. Dziś zgłosiła się jedna pani. Za tydzień zgłoszą się kolejni świadkowie, bo w takich sprawach tak to wygląda – powiedział Sebastian Karczewski, redaktor naczelny czasopisma „Non Possumus” w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Premier jedzie na Ukrainę

Premier z ministrem finansów jadą na Ukrainę, by podjąć temat udziału polskich firm w odbudowie zniszczonego przez wojnę kraju. Opozycja ostrzega, że negocjować trzeba nie tylko w Kijowie, ale też w Waszyngtonie, który nadaje ton w rozmowach pokojowych.