Ewangelia: piątek trzeciego tygodnia Wielkiego Postu

Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?»

Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych».

Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary».

Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego». I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.

Mk 12, 28b-34

***

Miłować Boga i bliźniego…

Kiedy zapytano Józefinę Bakhitę, co uczyniłaby, spotkawszy swoich prześladowców, powiedziała:

Uklękłabym, aby ucałować ich ręce, gdyż gdyby się to nie stało, nie byłabym dzisiaj chrześcijanką i zakonnicą.

Kiedy miała 7 lat, arabscy handlarze porwali ją z domu rodzinnego i sprzedali do niewoli. Mała Sudanka doznała takiego szoku, że zapomniała nawet własnego imienia. Porywacze nazwali ją Bakhita, co po arabsku znaczy „szczęściara”. Dla kilkuletniej niewolnicy to słowo musiało brzmieć jak okrutne szyderstwo. Wiele razy sprzedawano ją i odsprzedawano. Właściciele chłostali ją za najmniejsze przewinienia. Okrutną pamiątką z niewoli pozostał tatuaż. Mając 21 lat, przyjęła chrzest i imię Józefina. Zapytano ją również:

Czy nie czujesz żalu do tych, którzy zadali ci tyle cierpień?

Uśmiechając się, odpowiedziała:

Modlę się dużo za nich, aby Pan, tak dobry i hojny dla mnie, był także dobrym dla nich, aż do nawrócenia i zbawienia ich.

Miłować Boga i drugiego człowieka. Oto największe przykazanie. Któżby spamiętał taką ilość nakazów i zakazów, o których mówi dzisiejsza Ewangelia. W Prawie Mojżeszowym było 248 nakazów i 365 zakazów. Uczeni w Piśmie wyliczali, które z nich są najważniejsze, i dzielili je na ważne i mniej ważne. Który przepis spomiędzy takiej liczby był tym najważniejszym, w świetle którego należało odczytać pozostałe? Można się pogubić zawiłością ludzkiego rozumowania.

Jezus wskazuje na najważniejsze prawo – prawo miłości.

Autor: o. Andrzej Makowski CSsR

Źródło: slowo.redemptor.pl

drukuj