
W Michniowie uczczono ofiary niemieckich pacyfikacji polskich wsi
Michniowianie byli ścigani, nie wolno było dawać im schronienia, wieś miała nie istnieć – ani ludzie, ani zabudowania – wspominał w sobotę Bogusław Wikło, który jako pięcioletni chłopiec przeżył pacyfikację Michniowa. 12 i 13 lipca 1943 roku niemieccy żandarmi i esesmani zamordowali w tej świętokrzyskiej wsi 204 osoby.
