USA: Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z liderem Republikanów w Senacie
Prezydent RP, Karol Nawrocki, spotkał się w poniedziałek na Kapitolu z liderem republikańskiej większości w amerykańskim Senacie, Johnem Thunem. Tematem rozmów miały być kwestie obecności USA w Europie.
Karol Nawrocki spotkał się z Johnem Thunem, a także szefem senackiej komisji sił zbrojnych, Rogerem Wickerem, i szefem komisji spraw zagranicznych, Jimem Rischem. Karol Nawrocki i John Thune uścisnęli sobie dłonie, lecz nie było wystąpień dla mediów.
Jak zapowiadał wcześniej szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, Marcin Przydacz, rozmowy miały dotyczyć „tematyki z zakresu polityki bezpieczeństwa i obecności amerykańskiej wojskowej”.
Spotkanie to jest ostatnim oficjalnym punktem wizyty Karola Nawrockiego w Waszyngtonie przed wyruszeniem na Florydę, gdzie w Clearwater na obrzeżach Tampy spotka się z Polonią w Polskim Centrum im. Jana Pawła II.
W Kapitolu Stanów Zjednoczonych Prezydent RP @NawrockiKn spotkał się z liderem większości w Senacie @LeaderJohnThune.
W rozmowach uczestniczyli również przewodniczący Komisji Sił Zbrojnych Senatu @SenatorWicker oraz przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Senatu @SenatorRisch. pic.twitter.com/WiEqur8fjl— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) June 15, 2026
Do spotkania dochodzi, kiedy w Kongresie toczą się rozmowy i negocjacje nad kształtem corocznej ustawy o budżecie obronnym (NDAA). W dotychczasowej senackiej wersji projektu ustawy znalazły się zapisy m.in. zakazujące redukcji sił USA w Europie bez analizy skutków Pentagonu, przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów oraz dowódcy sił USA w Europie dla interesów NATO i USA. W projekcie znalazł się też zakaz usuwania sprzętu z magazynów USA w Europie, a także nakłada na Pentagon obowiązek zgłoszenia planowanych redukcji sił USA na co najmniej 120 dni przed faktem.
W wersji NDAA przygotowywanej przez Izbę Reprezentantów znalazło się m.in. polecenie przedstawienia raportu na temat stałej obecności wojskowej w Polsce i możliwości stacjonowania tam batalionu artylerii dalekiego zasięgu, razem m.in. z rakietami Tomahawk.
PAP



