fot. Jasna Gora News

Na Jasnej Górze pożegnano śp. o. Eustachego Rakoczego

Na Jasnej Górze pożegnano paulina ojca Eustachego Rakoczego. Od lat 70. był jasnogórskim kapelanem Żołnierzy Niepodległości. Ojciec Rakoczy miał 82 lata.

Ojciec profesor Eustachy  Rakoczy przeżył w zakonie paulinów 62 lata, w tym 55 w kapłaństwie. Pochodził z Wielkopolski, z Budzynia. Jako wnuk powstańca wielkopolskiego ojciec Eustachy pielęgnował tradycje powstania wielkopolskiego  i tradycje niepodległościowe. Przypomniał to  prezydent Karol Nawrocki w liście odczytanym przez ministra Jana Józefa Kasprzyka.

„Bł. Prymas Stefan Wyszyński mianował go jasnogórskim kapelanem Żołnierzy Niepodległości. Przez pół wieku ojciec Eustachy nie tylko roztaczał nad nimi opiekę, ale też uczył rodaków wdzięczności i czci dla tych, którzy ofiarnie walczyli za wolną Polskę” – wskazał prezydent Karol Nawrocki.

Ojciec Eustachy Rakoczy był historykiem patriotą, kapelanem licznych organizacji patriotycznych, rektorem Akademii Polonijnej, autorem wielu publikacji książkowych o Jasnogórskiej Hetmance. W homilii pogrzebowej ksiądz biskup Łukasz Buzun podkreślił umiłowanie Maryi przez ojca Rakoczego.

– Ojciec Eustachy meldował się na Apelu Jasnogórskim, takim też został zapamiętany przez wiele osób. Meldował się Maryi – Hetmance żołnierza polskiego – mówił biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Ciało zakonnika zostało złożone na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie w grobowcu paulińskim.

 

TV Trwam News

drukuj