fot. Tomasz Strąg

Prawo i Sprawiedliwość proponuje zmiany w Kodeksie wyborczym

Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie projekt zmian w Kodeksie wyborczym. Regulacje miałyby obowiązywać już w trakcie najbliższych wyborów parlamentarnych.

Dokument, który trafił do Sejmu, liczy 70 stron. Zmiany mają służyć poprawie frekwencji. Obejmują m.in. utworzenie nowych obwodów w miejscowościach poniżej 500 mieszkańców. Przewidują bezpłatne przewozy w gminach, gdzie nie ma publicznego transportu. Powstaną też nowe obwodowe komisje wyborcze. W 2019 roku – według danych Państwowej Komisji Wyborczej – liczba obwodów wraz z zagranicznymi wynosiła 27,5 tys. Teraz wzrośnie o około 6 tysięcy, co jest reakcją na strukturę zaludnienia i sytuację demograficzną na wsiach. Dla wielu osób problemem jest bowiem dotarcie do lokalu wyborczego, gdy znajduje się on poza miejscowością. Obwodowe komisje wyborcze mają powstawać już w miejscowościach liczących 200 lub 300 osób.

„Takich małych miejscowości w Polsce są tysiące. Przez lata osoby te, chcąc zagłosować, musiały jechać do sąsiedniej miejscowości, co nie zawsze było proste, dlatego ustawa rozwiązuje także kwestie transportu do lokali wyborczych zarówno dla niepełnosprawnych, jak i osób powyżej 60. roku życia, wzmacnia status obserwatorów społecznych oraz mężów zaufania” – podkreślił rzecznik PiS, Rafał Bochenek.

Obóz rządzący podtrzymuje, że regulacje mają „zdemokratyzować” wybory. Projekt przewiduje, że bezpłatny dojazd do lokalów wyborczych zapewnią mieszkańcom wójtowie gminy. Regulacje obejmują też zmiany związane ze sposobem ustalania wyników głosowania przez członków obwodowych komisji. Projekt, jeśli zostanie przyjęty, miałby obowiązywać już w trakcie najbliższych wyborów parlamentarnych.

TV Trwam News

drukuj