Na Jasnej Górze pożegnano zmarłego o. Jerzego Tomzińskiego
Zmarłego 14 listopada br. w wieku 102 lat paulina, ojca Jerzego Tomzińskiego, nazywanego „legendą Jasnej Góry”, pożegnano dziś w jasnogórskiej bazylice. O. Jerzy Tomziński był przyjacielem kilku papieży i ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego.
We Mszy św. żałobnej uczestniczyli polscy biskupi, zgromadzeni na rozpoczynających się dziś na Jasnej Górze dorocznych biskupich rekolekcjach. Mszy św. przewodniczył ks. abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
Przewodniczący Episkopatu @Abp_Gadecki: Dziękujemy dzisiaj Trójcy Przenajświętszej za całe życie, za słowa i czyny o. Tomzińskiego, za wszystko, co wniósł do Kościoła w Polsce i do naszej Ojczyzny. pic.twitter.com/OthWX1Jt1o
— EpiskopatNews (@EpiskopatNews) November 17, 2021
Homilię wygłosił ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który przywołał dwa obrazy związane z życiem zmarłego ojca Jerzego. Jeden z nich to pierwsze spotkanie biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości, zwołane przez ks. abp. Aleksandra Kakowskiego w Warszawie 10-12 grudnia 1918 r. – zestawione z datą urodzin o. Jerzego 24 listopada 1918 r.
„Obecnie, kiedy Episkopat Polski został zaproszony na rekolekcje i obrady od 15 listopada, ojciec Jerzy znów nas uprzedził, bo zmarł nad ranem w niedzielę 14 listopada. I tym samym zostaliśmy rekolekcyjnie zaproszeni na jego pogrzeb. Obraz drugi: wydrukowano już okolicznościowe plakaty, zapraszające na spotkania z racji 103. rocznicy urodzin o. Tomzińskiego na wystawę i wernisaże połączone z filmem, a on – przeszedł z życia do życia trochę wcześniej” – uznał ks. abp Wacław Depo.
„Na plakacie, przedstawiającym go pod obrazem jasnogórskiej Matki i z wieżą jasnogórską, z flagą biało-czerwoną ojciec Jerzy Tomziński wdzięcznie i szczerze się uśmiecha – z podpisem: +Niepodległy+” – dodał metropolita częstochowski, nawiązując też do tematu rozpoczynających się rekolekcji biskupich „Święci wołają o współpracowników”.
„Po raz trzeci o. Jerzy wyruszył do niebieskiej współpracy jako pierwszy, bo (…) w swoim życiu spotykał się m.in. ze św. Ojcem Pio, św. Janem XXIII, św. Pawłem VI, św. Janem Pawłem II, św. Matką Teresą z Kalkuty, bł. ks. Jerzym i wreszcie z bł. ks. kard. Stefanem Wyszyńskim. Mówił +oni nas prowadzą i wstawiają się za nami; po stu latach życia uświadomiłem sobie, że moje ręce, dotykające w codziennej Eucharystii Jezusa, dotykały wielu świętych+. Może stąd też malarz Jerzy Duda-Gracz w jednej ze stacji Drogi Krzyżowej obok św. Jana Pawła II, ks. kard. Wyszyńskiego, namalował podobiznę o. Jerzego” – przypomniał ks. abp Wacław Depo.
Abp #WacławDepo w homilii: W swoim życiu o. Tomziński spotykał się ze św. Ojcem Pio, św. Janem XXIII, św. Pawłem VI, św. Matką Teresą z Kalkuty, św. Janem Pawłem II, bł. ks. Jerzym i z bł. kard. Stefanem Wyszyńskim. pic.twitter.com/zgGUq1NI1T
— EpiskopatNews (@EpiskopatNews) November 17, 2021
Ks. abp Wacław Depo podkreślił, że „ojciec generał i przeor Jasnej Góry Jerzy Tomziński był człowiekiem naszych biografii i związywania posługą Ewangelii i Sakramentów Świętych wielu pokoleń biskupów, kapłanów, osób życia konsekrowanego i ludu Bożego, zwłaszcza w charyzmacie miejsca, jakim jest Jasna Góra – zawierzenia i zwycięstwa przez Maryję”.
„Niech więc to dziedzictwo apelu jasnogórskiego od 8 grudnia 1953 r., którego o. Jerzy Tomziński był współinicjatorem, będzie uwielbieniem Boga (…) przez Maryję na następne pokolenia. (…) Niech budzi w nas Maryja nowe pragnienia zawierzania Bogu we wszystkim. Ojcze Jerzy, szczęśliwy jesteś tak, jak mówiłeś, bo cieszysz się już owocami wiary i posługi (…). Oręduj za nami” – zakończył metropolita częstochowski.
Jerzy Tomziński urodził się w Przystajni koło Częstochowy w 1918 roku – był równolatkiem odrodzonej Rzeczypospolitej. Do Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika wstąpił w 1935 r. Święcenia kapłańskie otrzymał na Jasnej Górze 16 kwietnia 1944 r. W okresie stalinowskim – jako przeor i kustosz sanktuarium w Leśnej Podlaskiej – stworzył młodzieżowe ogniska religijne, za co został zmuszony przez władze komunistyczne do opuszczenia podlaskiego sanktuarium.
Dwukrotnie piastował urząd generała zakonu paulinów, trzykrotnie przeora Jasnej Góry. Jako przeor (1952-1957 i 1957-1960) zainicjował i prowadził prace konserwatorskie w sanktuarium. Organizowana przez niego uroczystość Jasnogórskich Ślubów Narodu w 1956 r. zgromadziła ponad milion wiernych.
Jedną z jego inicjatyw jest „Apel jasnogórski” – codzienna wieczorna modlitwa w intencji Polski i Kościoła. To on 8 grudnia 1953 r. odprawił ją po raz pierwszy, prosząc też o uwolnienie prymasa Stefana Wyszyńskiego, który darzył go wyjątkową życzliwością i zaufaniem.
Abp Depo w homilii: Zjednoczeni w wierze w Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, przeżywamy tę Eucharystię, która daje życie nie jako stację zatrzymania się życia i rozstania, ale w duchu dziękczynienia Bogu za dar życia i człowieczeństwa o. Jerzego. pic.twitter.com/jD0f0YoJH1
— EpiskopatNews (@EpiskopatNews) November 17, 2021
O. Jerzy Tomziński odegrał też główną rolę w przygotowaniu i przeprowadzeniu uroczystości tysiąclecia chrztu Polski oraz VI Światowych Dnia Młodzieży w Częstochowie w 1991 r. Pracując wśród Polonii w Rzymie, a później, jako generał zakonu uczestnicząc w pracach Soboru Watykańskiego, propagował kult Matki Bożej Jasnogórskiej, szerząc tym samym wiedzę o Polsce i Sanktuarium.
Był ostatnim żyjącym w Polsce uczestnikiem Soboru Watykańskiego II. Podczas soboru przewodniczył jednej z Mszy świętych, śpiewanych w języku łacińskim dla wszystkich ojców soborowych. Był jednym z trzech Polaków – obok ks. abp. Antoniego Baraniaka i ks. abp. Karola Wojtyły – którzy mieli taką możliwość.
Był też kronikarzem Jasnej Góry, korespondentem Radia Watykańskiego i Biuletynu Biura Prasowego Episkopatu Polski oraz redaktorem Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.
W jego 100. urodziny w 2018 r. odwiedził go prezydent Andrzej Duda, który podziękował mu „za piękną postawę i miłość do ojczyzny” oraz za udział „w ocalaniu narodowej dumy i tożsamości”. Zaliczył go do grona niezłomnych kapłanów, przekazujących „wolną i demokratyczną Polskę następnym pokoleniom”.
Dobiegają końca uroczystości pogrzebowe śp. o. Jerzego Tomzińskiego.
.@Abp_Gadecki: Niech Bóg przyjmie Cię do swojej chwały.
Ciało Zmarłego spocznie w paulińskim grobowcu na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie. pic.twitter.com/9KGfFYrlWr
— EpiskopatNews (@EpiskopatNews) November 17, 2021
Ojciec Jerzy Tomziński nazywał siebie „człowiekiem Jasnej Góry”.
„Całe moje życie związane jest z tym miejscem, kocham je i chcę wiernie służyć Jasnogórskiej Maryi” – mówił podczas 100. urodzin.
„Zawsze podkreślał, że Jasna Góra była jego życiową legitymacją” – napisano w komunikacie o jego śmierci.
Jego ciało spocznie w paulińskim grobowcu na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie.
PAP



