fot. Agnieszka Dąbrowska

Włochy: nadzwyczajne wystawienie Całunu Turyńskiego

W Wielką Sobotę po południu rozpoczęło się transmitowane na cały świat przez media, także watykańskie w internecie, nadzwyczajne wystawienie Całunu Turyńskiego. To wyjątkowe wydarzenie ma związek z pandemią koronawirusa.

 

Modlitwie przed Całunem w kaplicy Katedry Świętego Jana Chrzciciela w Turynie przewodniczy metropolita tego miasta ksiądz arcybiskup Cesare Nosiglia. W kaplicy zasiadło kilka osób, w tym burmistrz stolicy Piemontu Chiara Appendino.

Zgodnie z tradycją w lniane płótno, na którym widnieje obraz postaci ludzkiej, owinięte było ciało Chrystusa po ukrzyżowaniu.

Za tę nadzwyczajną inicjatywę wystawienia Całunu papież Franciszek podziękował w liście do księdza arcybiskupa Nosiglii. Podkreślił, że „wychodzi ona naprzeciw prośbie Ludu Bożego, ciężko doświadczonego przez pandemię koronawirusa”.

„Łączę się z Waszą prośbą, kierując wzrok w stronę Człowieka Całunu, w którym rozpoznajemy ślady Sługi Bożego, jakie Jezus pozostawił w swej męce” – napisał Papież.

Dodał, że w obliczu z Całunu widać „twarze tak wielu chorych braci i sióstr, zwłaszcza tych samotnych i pozostawionych bez opieki, ale także wszystkie ofiary wojen i przemocy, niewolnictwa i prześladowań”.

Papież wezwał do zawierzenia się Jezusowi, by „zmierzyć się z każdą próbą z wiarą, nadzieją i miłością”.

PAP

drukuj