fot. PAP/Rafał Guz

Polska i Wielka Brytania podpisały wspólny traktat obronny

Polska i Wielka Brytania będą ściślej współpracować w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa. W Warszawie podpisano wspólny traktat obronny. To już drugie w ostatnich latach polsko-brytyjskie konsultacje międzyrządowe. Przewodniczyli im premierzy: Mateusz Morawiecki oraz Theresa May. Szefowa brytyjskiego rządu odniosła się do decyzji Komisji Europejskiej o uruchomieniu art. 7 unijnego traktatu wobec Polski.

Podpisanie dziś polsko-brytyjskiego traktatu obronnego to historyczne wydarzenie. Traktat ma pogłębić współpracę na rzecz utrzymania pokoju w Europie i na świecie – wskazywali szefowie obu rządów.

– Wyraźnie wskazujemy na to, że wprawdzie Wielka Brytania zdecydowała się opuścić UE, ale na pewno nie opuszcza Europy i chce mieć z Europą jak najgłębsze więzi m.in. w zakresie polityki obronnej, w zakresie gospodarczym, finansowym – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Podpisana umowa reguluje kwestię wspólnych ćwiczeń, wymiany informacji i współpracy przemysłu zbrojeniowego. Nowy dokument zastąpi istniejące memorandum polsko-brytyjskie z 1995 roku.

– Jesteśmy zdeterminowani, by rozwijać współpracę, jeszcze bliżej ze sobą współpracować, by Polska i Wielka Brytania były trwałymi partnerami w Europie – zaznaczyła premier Theresa May.

Podobny traktat Wielka Brytania podpisała tylko z Francją.

W konsultacjach rządowych wzięli udział polscy i brytyjscy ministrowie odpowiedzialni m.in. za politykę zagraniczną, obronę i bezpieczeństwo, a także handel.

Theresa May pytana, czy uruchomienie w środę przez KE art. 7.1. unijnego traktatu wobec Polski wpłynie na relacje polsko-brytyjskie, odpowiedziała, że kwestie konstytucyjne są kwestią wewnętrzną poszczególnych państw.

– Kwestie konstytucyjne są i powinny być kwestią wewnętrzną dla krajów, których dotyczą. Cieszę się również z tego, że pan premier Morawiecki powiedział, że będzie rozmawiał z przedstawicielami KE na ten temat. Mam nadzieję, że te rozmowy doprowadzą do satysfakcjonującego porozumienia – akcentowała Theresa May.

Premier Mateusz Morawiecki ocenił, że spór z KE nie będzie miał wpływu na negocjacje ws. Brexitu. Po południu szefowie obu rządów spotkali się z żołnierzami i weteranami swoich krajów. Premier Wielkiej Brytanii przypomniała o stacjonujących obecnie na wschodzie Polski 150 brytyjskich żołnierzach.

– Sam fakt, że nasi żołnierze spotykają się tu dzisiaj z nami w obecności weteranów II wojny światowej, bohaterskich żołnierzy, jest dla nas zaszczytem. W ramach wojsk sojuszniczych walczyliście ramię w ramię na wszystkich frontach Europy, walczyliście za wolność Europy. Dziś chcemy wam wszystkim za to podziękować – podkreśliła Theresa May.

Szefowa brytyjskiego rządu zapowiedziała też współpracę z Polską w walce z rosyjską dezinformacją. Chce przekazać na ten cel 5 mln funtów m.in. dla białoruskojęzycznej telewizji Biełsat.

– Pamiętajmy, że Wielka Brytania była w latach 2013-2015 obszarem szczególnego oddziaływania rosyjskiego. My się tego obawiamy. W związku z tym jak najbardziej wymiana doświadczeń w tej kwestii jest niezwykle istotna – wskazuje prof. Piotr Mickiewicz z Akademii Marynarki Wojennej.

Środki finansowe mają również objąć nowe polsko-brytyjskie projekty z zakresu komunikacji strategicznej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, pozwalające na szybsze wykrywanie i zwalczanie rosyjskich operacji dezinformacyjnych. O potrzebie zachowania bezpośrednich konsultacji na linii Polska-Wielka Brytania mówi anglista dr Tomasz Niedokos.

– To jest ważny sygnał, bo to dopiero drugi taki traktat, jaki Wielka Brytania podpisuje. Pierwszy był z Francją. Tak więc jest to podkreślenie rangi stosunków dyplomatycznych z Polską w chwili, kiedy Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską – zaznacza dr Tomasz Niedokos.

W marcu przyszłego roku na zaproszenie premier May polscy eksperci wezmą udział w konsultacjach w Centrum Cyberbezpieczeństwa Wielkiej Brytanii.

TV Trwam News/RIRM

drukuj