Pielgrzymka papieża Franciszka na Kubę i do USA

Ojciec św. Franciszek uda się dziś w podróż apostolską na Kubę i do USA. Hasłem przewodnim pielgrzymki będą słowa: „Misjonarz miłosierdzia”. Ojciec św. przybędzie na lotnisko w Hawanie o godz. 22.00 czasu polskiego. Podróż apostolska potrwa do 28 września.

W niedzielę o godz. 15.00 (czasu polskiego), na Placu rewolucji w Hawanie Ojciec św. odprawi uroczystą Eucharystię, podczas której skieruje słowo do wiernych. Po Mszy św. odmówiona zostanie modlitwa Anioł Pański.

Podczas wizyty na Kubie Papież ma się spotkać m.in. z tamtejszymi biskupami, z Prezesem Rady Państwa i Prezesem Rady Ministrów, a także z młodzieżą. W poniedziałek Ojciec św. uda się do Holguin i Santiago de Cuba.

Biskupi na Kubie wskazują na szczególne związanie hasła podróży apostolskiej papieża Franciszka z jego pontyfikatem. Podkreślają także, że jest ono kontynuacją nauczania dwóch wcześniejszych papieży. W 1998 r. Jan Paweł II przybył na Kubę jako „Głosiciel prawdy i nadziei”, a w 2012 r. Benedykt XVI jako „Pielgrzym miłosierdzia”, co było związane z jubileuszem 400-lecia odnalezienia figurki Matki Bożej Miłosierdzia znajdującej się w Narodowym Sanktuarium El Cobre.

Bardzo prawdopodobne jest to, że Franciszek spotka się w Hawanie z byłym przywódcą kraju Fidelem Castro, choć tego punktu nie umieszczono jeszcze w dokładnym terminarzu pobytu.

Ks. prof. Jan Machniak, kierownik Katedry Teologii Duchowości Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, podkreśla, że pielgrzymka Ojca św. na Kubę to krok w kierunku przemian w tym kraju.

– Kuba to kraj, który otwiera się na Zachód, nawiązuje kontakty ze Stanami Zjednoczonymi po długich latach radykalnego komunizmu Fidela Castro. Doprowadził on do ruiny ekonomicznej społeczeństwa, ale również do całkowitego opuszczenia tego społeczeństwa, również w sensie moralnym, takim duchowym. Kubańczycy zachowali jednak wiarę i właśnie obecność Ojca św. będzie przypomnieniem, że wiara jest źródłem siły, że warto budować na wierze teraz, kiedy przychodzą przemiany, kiedy Kuba zbliża się do Zachodu, że warto odwoływać się do tego mocnego fundamentu, jakim jest Ewangelia, Dekalog, Słowo Chrystusa – zauważa ksiądz profesor.

We wtorek (22 września) wieczorem, po pożegnalnej ceremonii, papież Franciszek uda się do Waszyngtonu. Tam spotka się m.in. z biskupami Stanów Zjednoczonych w katedrze św. Mateusza oraz z prezydentem USA Brackiem Obamą w Białym Domu. Odwiedzi też Kongres Stanów Zjednoczonych.

Papież uda się także do Nowego Jorku i Filadelfii. Ojciec św. Franciszek dokona kanonizacji bł. Junipero Serra, wielkiego ewangelizatora kontynentu amerykańskiego z XVIII wieku oraz weźmie udział w VIII Światowym Spotkaniu Rodzin w Filadelfii.

Ks. bp Stanisław Stefanek, podkreśla, że wizyta Ojca św. ma być zaprzeczeniem błędnego rozumienia rodziny przez media.

– Rodzina została wystawiona jak tarcza, do której się strzela. Chodzi o to, kto więcej trafi w istotne cechy rodziny, takie jak nierozerwalność więzi małżeńskiej i otwarcie na życie, przede wszystkim zatarcie z programu rodziny całego programu duchowości. Troszkę zostawiają socjologii, medycyny, porad psychologicznych, a zabierają rodzinie duszę, tzn. zabierają Chrystusa i dlatego rodzinie jest w tej chwili trudniej. Dlatego tym bardziej Kościół otwiera się na nią i tym bardziej pośpiesza, żeby być przy rodzinie – mówi ksiądz arcybiskup.

Program podróży apostolskiej Ojca św. Franciszka na Kubę i do USA jest dostępny. TUTAJ


radiovaticana.va/RIRM

drukuj