fot. twitter.com/Viv0alsur

Msza św. w madryckiej katedrze Almudena w intencji ofiar koronawirusa

Uroczystej Mszy św. w katedrze Almudena w Madrycie w intencji ofiar koronawirusa przewodniczył ks. kard. Carlos Osoro. Obecny był król Filip VI z małżonką, przedstawiciele władz centralnych i regionalnych oraz rodziny zmarłych. W Hiszpanii według danych rządowych zmarło ponad 28 tys. osób, choć szacuje się, że liczba ta jest dużo wyższa.

Wzruszenie, łzy i ból towarzyszyły uczestnikom poniedziałkowej Mszy św. za ofiary koronowirusa. Przewodniczył jej ks. kard. Carlos Osoro, a koncelebrowało ponad 30 biskupów oraz liczni kapłani. Obecni byli przedstawiciele rodzin, które straciły swoich najbliższych oraz służb, które walczyły z pandemią: lekarze, pielęgniarki, strażacy, policjanci oraz wolontariusze. Przybyły także delegacje innych Kościołów oraz Żydów i muzułmanów.

„Przeżywamy głęboki ból nie tylko z powodu śmierci (tylu osób), ale także warunków, w jakich odeszły, bez kontaktu z rodziną i przyjaciółmi, bez możliwości porozmawiania ani pożegnania się z nimi. Modlimy się za nich wszystkich i za ich rodziny” – powiedział na początku Mszy św. ks. kard. Juan José Omella, przewodniczący Episkopatu Hiszpanii.

Z kolei ks. kard. Carlos Osoro zachęcił w homilii do „obrony prawa do nadziei”.

„Gęsta ciemność pokryła nasze place i ulice, nasze miasta i miasteczka ogarnął smutek. Z powodu koronawirusa straciliśmy tysiące osób o imionach i nazwiskach, w tym wiele osób starszych pełnych doświadczenia i mądrości, i nie mogliśmy towarzyszyć naszym bliskim” – mówił.

Jednak podczas tej „nieoczekiwanej i gwałtownej burzy” poczuliśmy się także „braćmi”.

„W obliczu sekciarstwa, napięcia i konfrontacji, podczas tej pandemii zobaczyliśmy jak wiele osób, wierzących i niewierzących, wydobyło z siebie to, co najlepsze, i udzieliły prostej lekcji solidarności aż do poświęcenia własnego życia, aby zająć się innymi, w pełni świadomi, że jesteśmy braćmi” – powiedział ks. kard. Osoro.

„Teraz, gdy stoimy w obliczu bezprecedensowego kryzysu gospodarczego i społecznego, musimy dalej budować nasze społeczeństwo w taki sposób, aby nikt nie został pozostawiony w tyle” – dodał duchowny.

Obecność króla Filipa VI sprawiła, że Msza św. pogrzebowa miała charakter państwowy, choć w głównych mediach publicznych panuje zaskakująca cisza na jej temat. Warto zaznaczyć, że nie wziął w niej udziału premier Pedro Sánchez ani wicepremier Pablo Iglesias z lewackiej partii Unidas Podemos. To brak właściwych decyzji rządu i koordynacji doprowadziły do tak dramatycznej sytuacji w Hiszpanii. Władze nie potrafią podać dokładnej liczby ofiar koronawirusa. Według danych oficjalnych zmarło ponad 28 tys. osób, według innych liczba ta wynosi blisko 50 tys. Nic dziwnego, że przed katedrą oprócz oklasków dla pary królewskiej można było także usłyszeć „rząd zabójca” i „gdzie są nasi zmarli”.

o. Marek Raczkiewicz CSsR/radiomaryja.pl

drukuj