Brazylijska para zaręczona na ŚDM nazwała syna na cześć św. Jana Pawła II

Brazylijska para, Vinicius i Thais, która zaręczyła się na ŚDM 2016 w Wadowicach, jest już małżeństwem i doczekała się syna – jego imię to Jan Paweł. To ku czci naszego wielkiego świętego polskiego przyjaciela – mówi PAP Vinicius Pedroso Godinho.

O Viniciusu i Thais było głośno w 2016 r. – para ta zaręczyła się podczas Światowych Dni Młodzieży w Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach.

Ślub młodzi wzięli 28 kwietnia 2018 r. w kościele w rodzinnym Piedade – miasteczko leży 90 km na zachód od Sao Paulo. W ceremonii ślubnej uczestniczyło pół tysiąca osób – zaproszona była cała rodzina i wszyscy przyjaciele pary. Na kolację już po uroczystości kościelnej przyszło 100 gości najbliższych sercu młodych. Małżeństwo mieszka we własnym domu w Piedade.

W styczniu tego roku na świat przyszedł syn Viniciusa i Thais – jego imię to Jan Paweł.

„To ku czci naszego wielkiego świętego polskiego przyjaciela” – mówi PAP Vinicius Pedroso Godinho.

Dodaje też: „Kraków pozostanie fantastycznym wspomnieniem, fantastycznym momentem w naszym życiu”. Jak przyznaje, wraz z Thais chcieli lecieć do Panamy na ŚDM 2019, jednak nie zdecydowali się na wylot, ponieważ oczekiwali przyjścia na świat ich dziecka.

Trzy lata temu Vinicius oświadczył się Thais w mieście, w którym urodził się św. Jan Paweł II.

„Oboje postrzegamy go jako swojego orędownika, wierzymy, że wyprasza nam łaski u Boga. Mam poczucie, że za sprawą miejsca zaręczyn mamy błogosławieństwo Jana Pawła II” – mówił PAP Vinicius po oświadczynach w 2016 r.

W świątyni w rodzinnej miejscowości para wygłosiła również rodzaj kazania o tym, jak bardzo nauki Jana Pawła II wpłynęły na jej życie.

„To było nasze pierwsze wspólne wystąpienie. Ale cieszymy się, że podzieliliśmy się z innymi naszymi doświadczeniami, naszą wiarą w nieustanną obecność Jana Pawła II” – mówił Brazylijczyk.

Według niego fundamenty społeczeństwa spoczywają w rodzinie.

„Żeby budować zdrowe społeczeństwo, trzeba budować zdrowe rodziny” – zaznaczył i dodał, że każda relacja musi przejść odpowiednie fazy znajomości: spotykanie się, zaręczyny, małżeństwo i budowa rodziny.

Brazylijczycy wciąż powracają wspomnieniami do Polski.

„Możliwość przyjazdu do kraju Jana Pawła II była dla nas czymś wyjątkowym. Sama świadomość, że przebywaliśmy w tych samych miejscach, co on, napawała nas ogromnym szczęściem” – mówił Vinicius i wymienił miejsca, które – poza Wadowicami – szczególnie zapadły jemu i Thais w pamięci. Są to m.in. Łagiewniki, a w nich obraz Jezusa Miłosiernego.

„Staliśmy w olbrzymiej kolejce, by podejść do tego obrazu i do relikwii św. Faustyny. Na szczęście zaczęło padać, tłum się przerzedził i wykorzystując okazję szybko podeszliśmy do tych miejsc” – wspominali.

Niesamowitym przeżyciem dla pary była możliwość ujrzenia sutanny, którą miał na sobie Papież w czasie zamachu na jego życie w 1981 r. Biała szata jest w łagiewnickim Sanktuarium św. Jana Pawła II, wciąż są na niej ślady krwi.

Młodzi byli również pod wrażeniem budowli sakralnych w Krakowie.

„Każda ulica pokazywała nam tyle historii katolicyzmu” – podkreślali.

Światowe Dni Młodzieży 2016 z udziałem papieża Franciszka pod hasłem „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” trwały w Krakowie i w Brzegach k. Wieliczki od 26 do 31 lipca. W szczytowym momencie w wydarzeniu uczestniczyło miliony wiernych z całego świata.

PAP/RIRM

drukuj