Związkowcy ze śląskiego PKP Cargo apelują do zarządu

11 organizacji związkowych działających w PKP Cargo wezwało zarząd spółki do zaprzestania zwolnień oraz do podwyższenia wynagrodzeń. Pracownicy śląskiego zakładu nie zgadzają się także na przeniesienie siedzib z Tarnowskich Gór i Rybnika do Katowic.

Związkowcy nie wykluczają zablokowania w regionie ruchu pociągów pasażerskich i towarowych. Strona społeczna podkreśla, że jeżeli postulaty nie zostaną spełnione, dojdzie do protestów.

Ryszard Lach, przewodniczący Śląskiego Zakładu Spółki PKP Cargo, mówi, że pracownicy nie pozwolą na pozbycie się majątku spółki.

– Obecna polityka zarządu spółki PKP Cargo odbiega od zdrowego rozsądku w kwestiach poszanowania dla praw pracowniczych i dla warunków pracy. Aby wykazać tymczasowy zysk w spółce – bo jesteśmy spółką giełdową – próbuje się sprzedawać budynki, jak w Krakowie czy w Katowicach, które zostały wyremontowane za kilkanaście milionów złotych, a teraz sprzedaje się je po to, by nowy budynek wyleasingować (na ul. Francuskiej w Katowicach). Aby zapełnić te pomieszczenia, które wynajęli, to chce się alokować miejsca pracy z Tarnowskich Gór do Katowic, gdzie w Tarnowskich Górach siedziba zakładu jest wyremontowana – podkreśla Ryszard Lach.

O swoich planach sygnatariusze porozumienia poinformowali także premier Ewę Kopacz, ministra rozwoju i infrastruktury, władze spółki oraz parlamentarzystów.

RIRM

drukuj