PAP/EPA

Zjednoczone Królestwo ma około pięć miesięcy na opuszczenie Unii Europejskiej

Pięć miesięcy – mniej więcej tyle czasu pozostało Wielkiej Brytanii na opuszczenie Unii Europejskiej. Na razie nikt nie ma planu, jak dojść do porozumienia w sprawie umowy brexitowej. Niewykluczone, że istotną rolę w całym procesie odegra partia Brexit, która po wyborach do europarlamentu jest pierwszą siłą polityczną na Wyspach.

Nadal nie wiadomo, jak będzie wyglądał brexit. Po trzykrotnym odrzuceniu umowy wyjściowej premier Wielkiej Brytanii Theresa May zapowiedziała swoją dymisję.

– Kluczową sprawą jest znalezienie sposobu na jak najszybsze osiągnięcie porozumienia, tak byśmy mogli płynnie odejść ze Wspólnoty. I to jest to, o czym musimy myśleć – mówił Jeremy Hunt, brytyjski minister spraw zagranicznych.

Komentatorzy zauważają jednak, że zmiana na stanowisku szefa rządu może tak naprawdę opóźnić cały proces. To dobry znak dla przeciwników brexitu.

– Biorąc pod uwagę wyniki wyborów lokalnych sprzed kilku tygodni, jesteśmy ważną siłą krajową, a naszym zadaniem jest współpraca z innymi partiami, które myślą tak samo. Wszystko po to, by zapobiec przypadkowemu wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej – powiedział Vince Cable, lider Liberalnych Demokratów.

Ale to Nigel Farage – nazywany ojcem brexitu – w wielkim stylu wrócił na polityczną scenę. W wyborach do Parlamentu Europejskiego jego partia uzyskała 29 mandatów. Do Brukseli wyśle jedną z dwóch największych delegacji w Europie.

– Jesteśmy największą partią w Parlamencie Europejskim, dlatego będziemy chcieli odgrywać aktywną rolę w Europie, biorąc na siebie odpowiedzialność. Mamy mandat i chcemy, aby rząd włączył nas do swojego zespołu negocjacyjnego. Musimy przygotować się do opuszczenia Unii Europejskiej 31 października. Mamy do zrobienia naprawdę dużo – stwierdził lider partii Brexit.

Nigel Farage tłumaczył, że powód sukcesu jego partii jest oczywisty.

– To pokazuje prawdziwe poczucie frustracji wśród Brytyjczyków. W referendum nie głosowaliśmy tylko za tym, aby odejść z Unii. Głosowaliśmy za partiami politycznymi. 29 marca w umysłach ludzi to data opuszczenia Unii Europejskiej. Tak się jednak nie stało. Dlatego partia Brexit jest tutaj – mówił.

Czara goryczy wśród Brytyjczyków przelała się w momencie przedłużenia przez Theresę May okresu wychodzenia ze Wspólnoty.

Dziś to partia Brexit ma największe poparcie wśród wyborców i jasno wskazuje, co jest jej celem. Zgodnie z ustaleniami Rady Europejskiej, Wielka Brytania powinna opuścić Wspólnotę najpóźniej 31 października tego roku.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj