fot. PAP/Tomasz Gzell

Wiceprezydent Warszawy występuje w klipie, w którym profanuje się wizerunek Matki Bożej

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej występuje w klipie, w którym profanuje się wizerunek Matki Bożej. W klipie promującym homoseksualizm przedstawiono Polskę jako kraj homofobiczny, podważa się małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.

Ten klip to kolejna akcja promująca homoseksualizm. Teledysk, w którym występują zadeklarowani homoseksualiści, jest adresowany głównie do ludzi młodych. Ma pokazać, że homoseksualiści i transwestyci to „fajne” osoby – zauważył filozof Krzysztof Szokalski.

– Ci ludzie doskonale wiedzą, na jakich nutach grać i wykorzystują te wszystkie popkulturalne nurty światowe, tak naprawdę odnoszące się do antykultury – bo to nie jest kultura – i wykorzystują to, aby po raz kolejny niszczyć tradycyjne wartości – zaznaczył Krzysztof Szokalski.

Tak też jest w tym klipie. Akcja promująca LGBT jest powiązana z profanacją wizerunku Matki Bożej.

Na filmie mężczyzna maluje na tęczowo figurkę przedstawiającą Maryję. Jest to działanie przestępcze – podkreślił mecenas Jacek Figurski.

– Mamy artykuł 196, który daje możliwość skazania na karę do 2 lat pozbawienia wolności za obrazę uczuć religijnych – wskazał mecenas Jacek Figurski.

W filmie obok zadeklarowanych homoseksualistów występują także dzieci. W jednej ze scen aktywista LGBT drze kartkę z napisem: „Małżeństwo równa się mężczyzna plus kobieta”. Homoseksualiści domagają się tolerancji dla siebie, ale wykazują skrajną nietolerancję dla osób normalnych, osób wierzących i tych, którzy nie akceptują ich zachowań. Środowiska LGBT wytwarzają silną presję na społeczeństwo – zauważyła Joanna Cabaj, radna miasta Gdańska.

– Razem z marszami równości, które odbywają się w różnych miastach w Polsce, są tak liczne ataki na Kościół, na symbole religijne, na to, co dla nas Polaków jest najważniejsze – na naszą wiarę i naszą rodzinę – podkreśliła Joanna Cabaj.

W klipie występują eurodeputowany Robert Biedroń i wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej.  Non possumus, Panie Rabiej, Panie Biedroń. Nie wolno kpić sobie z katolików – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Mosiński.

– A już dla Pana Rabieja prośba, aby zaczął wypłacać i zadośćuczynienia wyrzucanym z mieszkań lokatorom w Warszawie, bo przecież głosował za tymi odszkodowaniami – powiedział Jan Mosiński.

Regularne profanacje symboli religijnych i miejsc świętych, fałszywe oskarżenia pod adresem kościoła, jakoby podsycał nienawiść do homoseksualistów, ma realne skutki. Wczoraj doszło do kolejnego ataku na księdza. Tym razem w Turku. Grupa czterech osób, chcących dokonać apostazji  zaatakowała w kancelarii parafialnej młodego księdza. W niedzielę w zakrystii archikatedry szczecińskiej trzej sprawcy, którzy chcieli ślubu dla homoseksualistów pobiło proboszcza i kościelnego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj