W czwartek strajk pracowników LOT-u

W czwartek odbędzie się dwugodzinny strajk pracowników LOT-u. Organizatorem protestu jest Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego. Związkowcy domagają się przywrócenia zasad wynagradzania z 2010 r., podniesienia płacy zasadniczej i zwiększenia udziału składników stałych w wynagrodzeniu.

W październiku 2013 r. zarząd LOT-uchylił regulamin wynagradzania i narzucił nowe zasady, nieuzgodnione ze związkami zawodowymi.

Po zmianach, wynagrodzenia personelu pokładowego i pilotów spadły o ok. jedną trzecią – mówi Stefan Malczewski, przewodniczący „Solidarności” w LOT.

– To utrudni wszystko, bo sprawa toczy się w sądzie apelacyjnym. To orzeczenie, które jest w sądzie apelacyjnym, było prawomocne i chce się je odsunąć w jakąś dalszą przyszłość. Już 3 razy dokonywano takiego odsunięcia, nawet zostało skierowane pytanie do Trybunału Konstytucyjnego, czy te rozwiązania prawne, które teraz obowiązują są zgodne z prawem. To jest kuriozalne. Na dzień dzisiejszy prawo mówi jasno: pracodawca musi ze związkami zawodowymi uzgodnić regulacje płacowe. Niektórym się to podoba, innym się to nie podoba, natomiast prawo jest, jakie jest. Najwyższa pora dość do jakiegoś porozumienia, czego nie chce pracodawca – powiedział Stefan Malczewski.

Od końca listopada 2013 r. wszystkie związki zawodowe działające w spółce pozostają w sporze zbiorowym z jej zarządem.

Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego zrzesza stewardów, stewardesy i część pilotów. Personel pokładowy to ponad 600 osób.

RIRM

drukuj