fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] W. Gadowski: Kibicujemy poszerzeniu wolności dziennikarskiej, wolności wypowiedzi, ale warsztat dziennikarski i uczciwość, to są rzeczy, które są kardynalne

Z bólem serca muszę powiedzieć, że w okresie, kiedy rządziła Platforma Obywatelska, TVP była używana jako narzędzie propagandowe, ale jednak poziom tej propagandy jeszcze spełniał jakieś standardy. Dziś niestety mamy do czynienia z istotnym obniżeniem jakości warsztatu dziennikarskiego w TVP. Mówię to z bólem serca, bo jestem kibicem dobrej zmiany. Natomiast to, co dzieje się w telewizji publicznej, jest po prostu żenujące – powiedział w rozmowie z portalem radiomaryja.pl wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Witold Gadowski. Odniósł się w ten sposób do sytuacji TVP po zmianie rządu.

Obecnie w TVP pracują ludzie bez odpowiedniego doświadczenia w stosunku do zajmowanego stanowiska – zwrócił uwagę Witold Gadowski.

– Robią to ludzie, którzy nie mają najmniejszego pojęcia o rzemiośle. […] Wysyła się młodych ludzi, których nie uczy się dobrze zawodu. Bardzo przykre są te obserwacje. Miałem nadzieję, że wraz z przyjściem dobrej zmiany w telewizji publicznej poszerzy się obszar wolności dziennikarskiej i wzrośnie dbałość o warsztat – zaznaczył rozmówca Radia Maryja.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, zaniepokojone sytuacją w telewizji publicznej, z pewnością ogłosi w tej sprawie swoje stanowisko – poinformował wiceprezes SDP.

– Z bólem muszę powiedzieć, że będziemy musieli się zająć telewizją publiczną także od strony warsztatowej jako Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, bo sygnały, które do nas docierają, są bardzo niepokojące. Na pewno ogłosimy nasze stanowisko wobec tego, co dzieje się w telewizji publicznej, bo uważamy, że nie dzieje się tam najlepiej. Ogłosimy nasze stanowisko, żeby pokazać głos naszego środowiska wobec tego, co się dzieje – powiedział.

Nie można bagatelizować kwestii solidnego warsztatu dziennikarskiego – podkreślił publicysta.

– Kibicujemy poszerzeniu wolności dziennikarskiej, wolności wypowiedzi, ale jednak warsztat dziennikarski, uczciwość, rzemiosło to są rzeczy, które są kardynalne. Jeżeli się je lekceważy, to efekty będą naprawdę bardzo złe – akcentował redaktor.

Witold Gadowski odniósł się również do nałożenia przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji kary finansowej na TVN za sposób relacjonowania wydarzeń sejmowych z grudnia 2016 roku.

– Ta kara jest słuszna i wszystkie głosy na temat tego, że jest to jakieś gwałcenie wolności wypowiedzi dziennikarskiej, są bardzo bałamutne i nie przemawiają do mnie. Kara jest słuszna dlatego, że TVN od dawna łamie standardy dziennikarskie i od dawna uprawia agresywną propagandę. Opakowana jest bardzo ładnie, ale jest bardzo agresywna i bardzo destrukcyjna dla emocji społecznych, dla świadomości społecznej – wskazał dziennikarz.

RIRM

drukuj