fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. G. Uścińska: Kondycja polskiego systemu ubezpieczeń społecznych jest najlepsza od kilkudziesięciu lat

Wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przekroczyły 176 mld zł i w tym roku są większe niż w roku ubiegłym o około 10 proc. – akcentowała prof. dr hab. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, podczas niedzielnych „Rozmów niedokończonych” w TV Trwam i Radiu Maryja. Ekspert odniosła się w ten sposób do kondycji obecnego systemu ubezpieczeń społecznych w Polsce.

Prof. Gertruda Uścińska podkreśliła, iż kondycja polskiego systemu ubezpieczeń społecznych jest dzisiaj bardzo dobra.

– Patrząc historycznie, na okres kilkudziesięciu ostatnich lat, to jest najlepsza. Gdyby zacząć od dnia dzisiejszego, to wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przekroczyły 176 mld zł i w tym roku – miesiąc po miesiącu – są większe niż w roku ubiegłym o około 10 proc. Te wpływy wystarczają na pokrycie prawie 80 proc. wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W przeszłości wpływy pokrywały ok. 60-70 proc., a pozostałą część dotacja z budżetu państwa (…). W tym roku dwa razy zrezygnowaliśmy z dotacji z budżetu państwa (…). W marcu nie pobraliśmy jej w wysokości 2 mld 100 mln zł, teraz w sierpniu – 3 mld zł. To bardzo dobry wynik, który oznacza, że dobrze pobieramy, dobrze zarządzamy finansami publicznymi, skoro ta dotacja nie była konieczna – wyjaśniła prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Gość TV Trwam i Radia Maryja tłumaczyła, jakie czynniki złożyły się na poprawę sytuacji finansowej.

Na to złożyła się bardzo trudna reforma, do której przygotowywaliśmy się w ubiegłym roku, łącznie z przygotowaniem dostosowana ustawy wiekowej. Jeśli zaciąga się zobowiązania finansowe w postaci prawa doświadczeń, nowej grupy świadczeniobiorców, to dobrze mieć uporządkowany pierwszy filar w ubezpieczeniach społecznych, czyli zasady poboru składki na ubezpieczenia społeczne. W przeszłości ta kwestia nie była w sposób jasny uporządkowana (…). To była bardzo odważna decyzja, aby z jednej strony przygotować się do masowego stosowania prawa do emerytury, czyli ustawy wiekowej, która weszła w życie od 1 października, a z drugiej strony uporządkować przeszłość, jeśli chodzi o ewidencję składek w takim zakresie, aby od stycznia tego roku wprowadzić gigantyczną reformę poboru składek opartą na zindywidualizowanym podejściu do każdego płatnika składek – oceniła Gertruda Uscińska.

Prezes ZUS zwróciła uwagę, że jedną z fundamentalnych kwestii potrzebnych do sprawnego zarządzania finansami publicznymi było nadanie każdemu płatnikowi składek numeru rachunku składkowego. Ponadto, dokonano uproszczenia zasad przekazywania tych pieniędzy – dodała ekspert.

– Zamiast odrębnych przelewów: składki na ubezpieczenie społeczne, fundusz pracy, gwarantowalnych świadczeń, emerytur pomostowych – wprowadziliśmy jeden przelew, a ta składka później już dzieli się na poszczególne fundusze i zobowiązania płatnika składek ubezpieczonego w trybie wewnętrznym – mówiła gość „Rozmów niedokończonych”.

Profesor zaznaczyła, iż z jednej strony ta metoda spowodowała, że jest kilkadziesiąt błędów miesięcznie, ale z drugiej strony nastąpiło niesamowite uszczelnienie systemu.

– 176 mln zł wzrostu dzisiaj, które mamy na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, wynika też z dobrej sytuacji gospodarczej. W statystykach widzimy wzrost płacących składek, a więc także zatrudnionych oraz wzrost liczby przedsiębiorców czy osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Taka sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest z ekonomicznego punktu widzenia najlepsza w dłuższej perspektywie historycznej – wskazała prof. dr hab. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

RIRM

drukuj