[TYLKO U NAS] I. Kloc: W UE wszyscy bardziej martwią się grymasem Grety Thunberg niż losem setek tysięcy polskich rodzin

Dzisiaj nikt nie chce rozmawiać o węglu, to temat tabu. Szaleństwo Unii Europejskiej polega na tym, że wszyscy martwią się bardziej grymasem twarzy Grety Thunberg, ale niewielu obchodzi los setek tysięcy polskich rodzin, które zależą od górnictwa i energetyki. Górnictwo może pełnić kluczową rolę jeśli chodzi o stabilizację systemu – powiedziała europoseł Izabela Kloc w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Europejski Zielony Ład narzucany przez dygnitarzy Unii Europejskiej spowoduje dramatyczną sytuację w polskim górnictwie. Wpłynie także na całą gospodarkę. Izabela Kloc powiedziała, że „z jednej strony projekt realizuje ambitne cele klimatyczne, ale z drugiej strony nie bierze pod uwagę tego, że każdy kraj ma inny system energetyczny”.

– Niektórzy potrzebują dłuższego czasu, by doprowadzić do sytuacji, kiedy systemy będą zbieżne i będą gwarantowały energię tanią i bezpieczną, której dostawy będą ciągłe. To problem w Europejskim Zielonym Ładzie – kładzie się zbyt wielki nacisk na nośniki energii, które są dzisiaj niestabilne, jak energetyka wiatrowa czy słoneczna – zauważyła poseł do Parlamentu Europejskiego.

Polityk wskazała, że „następuje wymiana dostaw energii pomiędzy krajami. Na przykład niedawno Polska ratowała Niemcy, żeby zapewnić tam ciągłość dostaw”.

– Musimy pamiętać o tym, że bezpieczeństwo energetyczne i zróżnicowanie dostaw jest bardzo ważne. (…) Polityka energetyczna państwa musi tak wszystko ułożyć, aby przede wszystkim zamknąć sobie drogi do ewentualnego dalszego wydobycia węgla. Chociażby we Francji czy Hiszpanii przez mocniejszą zimę stało się tak, że te kraje musiały się przeprosić z energetyką węglową, ponieważ energetyka odnawialna nie spełniała swojej funkcji. Dzisiaj bardzo ważne jest, aby w polityce energetycznej naszego państwa uwzględnić te zasoby, które mamy. One pozostaną, nie mogą zostać zniszczone. To kluczowe wyzwanie rządu oraz umowy społecznej, która jest przygotowywana przez Ministerstwo Aktywów Państwowych – zaznaczyła Izabela Kloc.

Stany Zjednoczone, Chiny, Rosja oraz Japonia mają ponad 60 proc. udziału w globalnej emisji dwutlenku węgla. Kraje te nie zgodziły się na redukcję emisji tego gazu. Natomiast Wspólnota idzie w zaparte z polityką Europejskiego Zielonego Ładu.

– Dzisiaj nikt nie chce rozmawiać o węglu, to temat tabu. Szaleństwo Unii Europejskiej polega na tym, że wszyscy martwią się bardziej grymasem twarzy Grety Thunberg, ale niewielu obchodzi los setek tysięcy polskich rodzin, które zależą od górnictwa i energetyki. Górnictwo może pełnić kluczową rolę, jeśli chodzi o stabilizację systemu. Nie mam nic przeciwko energetyce odnawialnej, ale musimy ją traktować normalnie, czyli jako jedną z metod produkcji energii, która dobrze się zapowiada, ale wciąż jest obarczona wieloma niedostatkami technologicznymi – chociażby nie mamy dzisiaj możliwości magazynowania energii. (…) Polski rząd trzyma rękę na pulsie. Negocjacje w Brukseli dały nam pewien oddech. Prezydencja portugalska też stoi na stanowisku, że cele będziemy liczyć na poziomie całej UE, a nie w poszczególnych państwach – powiedziała europoseł.

Cała rozmowa z europoseł Izabelą Kloc dostępna jest [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj