A. Macierewicz

fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Współczesne narzędzia cybernetyczne pozwalają na stwarzanie fałszywej rzeczywistości i kierowanie świadomością społeczną

Współczesne narzędzia cybernetyczne poprzez multiplikację oraz zdolność docierania i otaczania człowieka fałszywą rzeczywistością, pozwalają na stworzenie zupełnie kłamliwego obrazu rzeczywistości, a także dążenia do kierowania świadomością społeczną w fałszywą stronę – wskazał poseł Antoni Macierewicz, były szef MON, podczas środowych „Rozmów niedokończonych” w TV Trwam.

Polityk powiedział, że są państwa, które poprzez specjalne systemy penetrują rzeczywistość cybernetyczną na całym świecie, by gromadzić i wykorzystywać potrzebne im informacje. Jednak do największych niebezpieczeństw cyberprzestrzeni Antoni Macierewicz zaliczył fałszowanie świadomości społecznej.

Rosjanie 1,5 roku temu obok wojsk cybernetycznych stworzyli wojska informacyjne jako równoległą i wspierającą siłę działań w cyberprzestrzeni. Chodzi o powielanie, upowszechnianie, koncentrowanie na danym miejscu i osobie bądź grupie osób fałszywych informacji, które najpierw są kreowane przez specjalistów od walki informacyjnej, a następnie upowszechniane przez narzędzia cybernetyczne. W ten sposób można doprowadzić do sytuacji, w której odbiorca ma wrażenie, że miliony osób potępiają np. katolicką naukę społeczną. Tak naprawdę siedzi tam jeden człowiek, który jak napisze jakiś tekst, to później go powiela i modyfikuje, żeby sprawiać wrażenie, że to nie jest jeden tekst, ale różne teksty. Bardzo niewielka grupa osób może upowszechniać w ten sposób przez media fałszywe informacje (…). Jeśli zobaczymy, że jakiś materiał „oglądało 14 mln osób” – to robi to na nas wrażenie. Jeżeli tyle osób go oglądało, to znaczy, że „jest to coś bardzo ciekawego, wartościowego i interesującego”, a tymczasem jest to fakenews, nieprawda, albo wręcz szkalujący materiał – podkreślił gość TV Trwam.

Wiele ataków, z którymi mieliśmy do czynienia, kiedy kierowałem Ministerstwem Obrony Narodowej, było związanych z tym, że np. podszywano się pod generałów, próbując stworzyć wrażenie, że dany generał jest przeciwny polityce państwa polskiego – mówił Antoni Macierewicz.

– Takich ataków w stosunku do najwyższych generałów w państwie było kilka, kiedy kierowałem MON, żeby sztucznie stworzyć wewnętrzny konflikt. Później jest on powielany przez inne środowiska, np. opozycyjne: „O, proszę bardzo, jest konflikt wewnętrzny w MON, bo ten generał powiedział to i to”. On wcale tego nie powiedział. Jemu to przypisano poprzez fałszywą informację, która była rozpowszechniona w setkach tysięcy informacji. To pokazuje, jak rozbudowany jest system ataku i jak rozbudowany musi być w związku z tym system obrony – zaznaczył były minister obrony narodowej.

RIRM

drukuj