Tylko od października 18 osób zmarło z powodu czadu

Od października w wyniku zatruć czadem zmarło już 18 osób, a 676 wymagało hospitalizacji – poinformował st. bryg. Paweł Frątczak, rzecznik Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Tlenek węgla, potocznie czad, to gaz, którego nazywamy cichym zabójcą. Nie wydziela zapachu i nie możemy go zobaczyć, co czyni go bardzo niebezpiecznym dla życia. Czad pojawia się wszędzie tam, gdzie nie ma centralnego ogrzewania – gdzie używane są piecyki gazowe i stare piece kaflowe. We wtorek czadem śmiertelnie zatruły się 2 osoby.

Od początku października – jak mówił w rozmowie Redakcją Informacyjną Radia Maryja, rzecznik Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak – było ich 18.

Od 1 października tego roku w wyniku zatruć tlenkiem węgla zginęło już 18 osób, a kolejnych 676 zostało poszkodowanych i wymagało hospitalizacji. Strażacy wyjeżdżali już prawie 1350 razy do interwencji związanych z zatruciem tlenkiem węgla – poinformował st. bryg. Paweł Frątczak.

Państwowa Straż Pożarna apeluje o wykonywanie okresowych przeglądów instalacji i urządzeń, którymi dogrzewamy nasze domy. Strażacy w ramach kampanii „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!” zachęcają też do instalowania w domach czujnika czadu.

RIRM

drukuj