fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Trwają zgłoszenia na Prokuratora Generalnego

Czterech kandydatów zgłosiło się do Krajowej Rady Sądownictwa na konkurs Prokuratora Generalnego.

O stanowisko ubiegają się: obecny wiceprokurator generalny Robert Hernand, prok. Krzysztof Karsznicki z Prokuratury Generalnej, Prokurator Apelacyjny w Warszawie Dariusz Korneluk i prok. Krzysztof Wójcik z Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Lista kandydatów wciąż jest otwarta.

Rzecznik Krajowego Rejestru Sądowego zapowiedział, że „po weryfikacji akt osobowych prokuratorów, Rada zaprosi kandydatów na publiczne przesłuchania, które mają się odbyć między 5 a 9 października”.

Poseł Stanisław Piotrowicz, wiceszef sejmowej komisji sprawiedliwości, podkreśla, że wybór kandydata będą poprzedzać wybory parlamentarne. Jeżeli wygra je Prawo i Sprawiedliwość, partia będzie dążyła do połączenia instytucji Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości.

– Gdy uchwalano konstytucje, nie zakładano, że Prokurator Generalny będzie podmiotem zupełnie od nikogo niezależnym. Ta sytuacja, która jest w tej chwili, jest niepokojąca. Formalnie prokurator niby nikomu nie podlega, a w rzeczywistości to jest pod dość silną presją ze strony rządu i premiera. Mieliśmy ostatnio przykład tego, jak pani Premier bez zapoznania się ze sprawozdaniem, nie czekając nawet na opinię Ministra Sprawiedliwości, która wcześniej zawsze jawiła się jako nieodzowna, postanowiła negatywnie rozpoznać jego sprawozdanie. To jest kuriozum. Myślę, że właśnie po jesiennych wyborach skończymy z tą fikcją – powiedział poseł Stanisław Piotrowicz.

Ostatecznego wyboru PG spośród dwóch faworytów Krajowej Rady Sądownictwa i Krajowej Rady Prokuratorów dokonuje prezydent. Kadencja obecnego Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta upływa 31 marca 2016 r.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj